Dodano: 23 czerwca 2026 10:04
Zasłabł za kierownicą i uderzył w bariery. Auto przewróciło się na bok
Tematy: policja
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło jaki informowaliśmy wczoraj popołudniu na ul. Świdnickiej w Wałbrzychu. 75-letni kierowca stracił panowanie nad samochodem, który uderzył w bariery ochronne i przewrócił się na bok. Jak się okazało, przyczyną nie było ani alkohol, ani środki odurzające, lecz nagłe pogorszenie stanu zdrowia kierującego.
Do zdarzenia doszło po godzinie 17.00. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 75-letni mieszkaniec Wałbrzycha jechał ul. Świdnicką od strony ul. Strzegomskiej w kierunku ul. Niepodległości. Na prostym odcinku drogi nagle stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni na chodnik, uderzył w bariery ochronne, a następnie przewrócił się na bok. Uszkodzonych zostało także kilka barierek oddzielających chodnik od jezdni.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Na czas prowadzenia działań ratowniczych ul. Świdnicka była całkowicie zamknięta. Po zakończeniu najważniejszych czynności wprowadzono ruch wahadłowy.
Badanie alkomatem oraz test na obecność środków działających podobnie do alkoholu wykazały, że kierowca był trzeźwy. Funkcjonariusze zauważyli jednak, że mężczyzna ma problemy z kontaktem i uskarża się na złe samopoczucie. Ratownicy medyczni stwierdzili u niego wysoką gorączkę – około 40 stopni Celsjusza. Jak przekazał 75-latek, już od dnia poprzedniego czuł się osłabiony, miał gorączkę, odczuwał zimno i przyjmował niewielkie ilości płynów. Został przewieziony do szpitala na dalszą diagnostykę.
Na szczęście kierowca nie odniósł obrażeń zagrażających życiu. W związku ze spowodowaniem zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym policja będzie prowadziła postępowanie w sprawie o wykroczenie.
Policjanci przypominają, że nie tylko alkohol czy narkotyki stanowią zagrożenie na drodze. Równie niebezpieczne jest prowadzenie pojazdu podczas choroby, wysokiej gorączki, osłabienia lub przemęczenia. Jeśli organizm wysyła sygnały, że nie jesteśmy w pełni sił, warto zrezygnować z jazdy. Taka decyzja może zapobiec tragedii.

Fot. czytelnik

Fot. czytelnik

Fot. czytelnik
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- Tak ustawiano przetarg na budowę instalacji w wałbrzyskim MZUK
- TIR zablokował trasę łączącą Nowe Bogaczowice z Gostkowem. Są utrudnienia
- Czy MZUK będzie musiał zwrócić 17 milionów złotych unijnej dotacji? Tak twierdzi prokuratura
- Śmierć w Sudetach. Ratownicy GOPR przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa
- Nowa atrakcja sportowa w Jedlinie-Zdroju. Powstał pierwszy w powiecie stół do teqballa
- Utrudnienia na skrzyżowaniu Kusocińskiego i Wyszyńskiego. Auto na dachu
Najczęściej czytane
Wałbrzych. Zakończyła się inwentaryzacja na na rozgrzebanym stadionie. Władze będą miały kłopot
Ferrari zakończyło jazdę na budynku. Przyczyną było pogorszenie stanu zdrowia kierowcy
Utrudnienia po ulewie. Nieprzejezdna ul. Wrocławska i problemy na Rondzie Niepodległości w Szczawnie-Zdroju
Akt oskarżenia w sprawie zmowy przetargowej. W sprawie pojawia się Wałbrzych
Boguszów-Gorce. Pożar mieszkania przy ul. Sienkiewicza. Jedna osoba trafiła do szpitala



Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.