Dodano: 29 stycznia 2020 08:15

CIA: las koło osiedla Antonówka w Kamiennej Górze skrywa podziemia. Zagadkę tego tajemniczego miejsca próbują wyjaśnić dwaj pasjonaci historii

Tematy: 


Co do tego, że w lesie koło osiedla Antonówka w Kamiennej Górze istniała w czasie II wojny światowej fabryka broni i amunicji nie ma wątpliwości. Do dziś zagadką pozostaje jednak fakt, czy część produkcji była przeniesiona pod ziemię do specjalnie wybudowanego obiektu. Raport CIA, do którego dotarli pasjonaci  historii może na to wskazywać.

W czasie II wojny światowej w lesie koło Antonówki trwała produkcja broni – przyznają pasjonaci historii. To stąd uzbrojenie trafiało na wszystkie fronty Rzeszy. Nie to budzi jednak zainteresowanie eksploratorów. Od lat mówi się o tym, że pod tak zwanym Ruskim Lasem istnieją gigantyczne podziemia. Czy tak jest. Odpowiedzi na to pytanie szukają Maciej Regewicz i Krzysztof Wojtas.

Jesteśmy pomiędzy dwoma szybami górniczymi. Jeden od strony Raszowa, drugi od strony obecnego osiedla w Antonówce. Teza, z którą my się też zgadzamy jest taka, że w czasie II wojny światowej Niemcy zaadaptowali te szyby, rozbudowali je i w środku ulokowali zakłady produkcyjne – przyznaje Krzysztof Wojtas z projektu „Antonówka, podziemia, które nie istnieją”.

Poparciem dla tej tezy mają być pozostałości obiektów, na które można trafić w lesie, a które w przeszłości mogły być szybami, lub klatkami schodowymi. Pasjonatom historii udało się dotrzeć także do raportu CIA, który mówi o tym miejscu.

To pierwszy, można powiedzieć oficjalny dokument, który mówi wprost, że w tym lesie są podziemia. Po wojnie, a prawdopodobnie jeszcze pod koniec wojny działali tu agenci CIA, którzy raportowali na temat tego co dzieje się w regionie. Najciekawszy jest dla nas połowicznie odtajniony raport dotyczący Antonówki – dodaje Wojtas.

Był to dla nas impuls, że trzeba porozmawiać o tej Antonówce i zbierać informacje na jej temat. To miejsce już interesuje pasjonatów II wojny światowej – dodaje Maciej Regewicz.

W lesie znajduje się licząca około 20 metrów grota, do której można wejść. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy pozostałości po podziemnych wyrobiskach to relikty przedwojenne czy obiekty wybudowane w czasie II wojny światowej.

Z naszych informacji i dyskusji na ten temat z innymi pasjonatami wynika, że podziemia koło Antonówki mogą wielkością przypominać obiekty kompleksu „Riese”. W Kamiennej Górze mówi się, że tych podziemi może być nawet 11 kilometrów. Nie jesteśmy jednak w stanie dziś potwierdzić, które są przedwojenne, a które powstały w czasie wojny – mówi Maciej Regewicz z projektu „Antonówka, podziemia, które nie istnieją”.

Pasjonaci historii są zdeterminowani by odpowiedzieć na pytanie czy i w jakim stopniu podziemia pod lasem koło Antonówki zostały ukończone w czasie II wojny światowej. Historię tego miejsca już opowiadają w czasie specjalnych spacerów. W przyszłości chcą wspólnie z Nadleśnictwem Kamienna Góra przygotować specjalną ścieżkę dydaktyczną.

Antonówka. Pozostałości po niemieckiej fabryce broni w tzw. Ruskim Lesie fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015