Dodano: 24 stycznia 2020 16:11

Wałbrzych. Chcą ratować Mauzoleum na Nowym Mieście. Tłumaczą, to unikatowy zabytek, choć z trudną historią

Tematy: 


Apel o podjęcie działań, które uchronią Mauzoleum w Wałbrzychu od postępującej degradacji adresowany jest do prezydenta miasta. Dokument został już złożony w urzędzie. Podpisali się pod nim mieszkańcy Dolnego Śląska, miłośnicy zabytków, dziennikarze i blogerzy. Autorzy apelu przypominają, że to unikatowe miejsce w skali kraju i chcą walczyć z panującym stereotypem, że to „nazistowska świątynia”.

Mauzoleum w latach od 1936 do 1938 zbudowała lokalna społeczność z  inicjatywy Niemieckiego Związku Ludowego Opieki nad Grobami”. Budowla miała upamiętniać 170 tysięcy Ślązaków, którzy zginęli podczas I wojny światowej. Poświęcona była także ofiarom wypadków w miejscowych kopalniach.

Inicjatorzy apelu, który zajmują się historią tego miejsca przyznają, że to unikatowe miejsce w skali kraju.

Chcielibyśmy powalczyć z negatywnymi skojarzeniami, które wokół tego obiektu narosły i zwrócić uwagę na jego niezwykłe walory architektoniczne i historię, która łatwa nie była, ale jej nie zmienimy – przyznaje Krzysztof Krzyżanowski z miesięcznika „Odkrywca”.

To obecnie jedyny, tego typu obiekt w Polsce.  Kwadratowa budowla o wymiarach 24 na 27 metrów ma 6 metrów wysokości. Na jej dziedziniec prowadzą wąskie, dziś zamurowane drzwi.

Autorzy apelu mają świadomość, że miejsce to powstało w okresie, gdy ruch narodowo-socjalistyczny dochodził do władzy.

Tego nie zmienimy, ale chciałem zwrócić uwagę, że przecież wiele obiektów na terenie Wałbrzycha z tą historią niezbyt szczęśliwą jest związane. Takie obiekty jaka Hala Stulecia we Wrocławiu, tam też wisiały flagi ze swastyką, a obiekt jest hitem turystycznym wpisanym na listę UNESCO. Podobnie Zamek Książ. Tych kolei losów nie zmienimy, natomiast unikalność tej budowli powinna naszym zdaniem być co najmniej zachowana – dodaje Krzyżanowski.

Inicjatorzy akcji apelują o działania, które uchronią ten obiekt przed dalszą degradacją. Z drugiej strony sami deklarują chęć organizacji czy uczestnictwa w akcjach uporządkowania terenu czy przygotowania tablic informacyjnych.

To jest miejsce nierozerwalnie związane z miastem. Kiedyś było kojarzone w dobrym kontekście. Po wojnie odbywały się tam festyny. Dzieci bawiły się na terenie przy mauzoleum, było też święto latawca. Ja to miejsce znam od dzieciństwa, od lat 60. To mógłby być pomnik historii  – przyznaje Tomasz Jurek.

Pod apelem podpisało się osiem osób i dwie organizacje. To miłośnicy historii, dziennikarze czy blogerzy promujący region. Autorzy dokumenty chcą spotkać się z prezydentem Wałbrzycha i porozmawiać o swoich pomysłach.

Do sprawy będziemy wracać.

Mauzoleum w Wałbrzychu 24.01.2020 fot. Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015