
Tematy: in vitro medycyna niepłodność Świdnica zdrowie
O wprowadzenie takiego programu w Świdnicy lobbowała od kilku miesięcy jedna z mieszkanek. Anna Gromek pod petycją w tej sprawie zebrała ponad 800 podpisów. Program przeznaczony jest dla par, u których zdiagnozowana została niepłodność. Zakłada dofinansowanie jednego cyklu zapłodnienia pozaustrojowego lub adopcji zarodka dla każdej pary zakwalifikowanej w wysokości do 100 procent, ale w maksymalnej kwocie pięciu tysięcy złotych.
Program przygotowany został na trzy lata, a miasto przeznaczyło na jego realizację blisko 190 tysięcy złotych. Z pomocy mogą skorzystać pary, które spełnią kilka kryteriów. Kandydaci muszą mieszkać w Świdnicy, czyli być zameldowani w mieście od minimum dwunastu miesięcy. Przyczyna niepłodności lub nieskuteczne leczenie niepłodności musi być potwierdzona również w okresie dwunastu miesięcy poprzedzających zgłoszenie. Kobieta powinna być w wieku od 25 do 40 lat, a mężczyzna od 25 do 50 lat. Decyzję o kwalifikacji pary do programu ma podjąć jego realizator, którego miasto jeszcze nie wyłoniło.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
– Symptomatyczne jest to, że w dniu gdy rada miejska przyjmowała program w świdnickim szpitalu, przy asyście pana doktora Filipa Kubiaczyka, ordynatora oddziału urodziło się dziecko z in vitro. On opowiadał o tym na sesji. Mówił jaka wielka była radość rodziców, którzy po dziesięciu latach oczekiwań mają swoje maleństwo – mówi Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy.
Przypomnijmy, niepłodność została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę społeczną. Według szacunków WHO problem dotyczy od 10 do 15 procent par. W Polsce nawet półtora miliona par, a bezdzietnych jest około 600 tysięcy par. Dla wielu in vitro to jedyna metoda na doczekanie się własnego potomstwa. Niestety dla wielu, barierą są finanse.
– Metoda in vitro okazuje się ostatnią deską ratunku. Jest to metoda droga. Niekiedy trzeba ją powtarzać kilkukrotnie, w związku z tym taki gest wsparcia, taki gest pomocy finansowej dla takich związków – dodaje Moskal-Słaniewska.
Pierwszym miastem, które dofinansowało zabiegi in vitro była Częstochowa, która swój program rozpoczęła w 2012 roku. Od tego czasu urodziło się tam już ponad 50 dzieci.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany