REKLAMA
REKLAMA
Rekama - Nauka Jazdy Krzysztof Machowski

Dodano: 7 października 2025 11:17

Świdnica. Ministerstwo chce zlikwidować poprawczak. 60 osób poleci na bruk

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Tematy: 


REKLAMA

W Świdnicy 60 osób pracujących w byłym już zakładzie poprawczym dla młodzieży walczy o zachowanie pracy. Ministerstwo chce zlikwidować placówkę – pracownicy chcą jej przebranżowienia.

Tak, początek końca zakładu poprawczego w Świdnicy to rok 2022. To wtedy podjęto decyzję o przeniesieniu znajdującej się tam młodzieży do zakładów w Głogowie i Jerzmanicach-Zdroju i zakwaterowaniu w nim dzieci z Ukrainy, gdzie właśnie rozpoczęła się pełnoskalowa wojna.  Wówczas ministerstwo sprawiedliwości sprawujące nadzór nad placówką zapewniało, że kiedy to tylko będzie możliwe placówka wznowi pracę. Po zmianie rządów zmieniono też decyzję.

– Ministerstwo zwróciło się do pracowników o pomysł, co mogą robić, jeśli nie będzie tu zakładu poprawczego. Propozycji było kilka, między innymi przekształcenie w okręgowe ośrodki wychowawcze. Żadna z propozycji, zaproponowanych przez pracowników i dyrekcję nie spotkała się z dobrym odbiorem w ministerstwie i 2. września podjęto tę ostateczną decyzję o likwidacji zakładu.  

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

– Prosiliśmy o takie przekształcenie naszej placówki, gdyż teraz w szkołach i wszędzie młodzież jest bardzo mocno dysfunkcyjna. I chcelieliśmy pomóc tej młodzieży. Mamy wykwalifikowaną kadrę i byliśmy otwarci na to, żeby powstał tu taki ośrodek – okręgowy ośrodek wychowawczy. – to dyrektor zakładu poprawczego w Świdnicy Dorota Wójcik a wcześniej Jolanta Kornel z Solidarności Pracowników Oświaty i Wychowania, reprezentująca pracowników poprawczaka.

Problem dotyczy 60 osób, które twierdzą, że z Ministerstwem nie ma żadnej płaszczyzny porozumienia, a  jedyna konkretna propozycja, jaką otrzymali od to praca w oddalonych od Świdnicy o prawie 100 km placówkach. Boją się o to, że potężny, wart setki milionów złotych teren z zabudowaniami trafi w ręce prywatnych deweloperów. Nie wiadomo też, co stanie się z ponad 120 ukraiśskich dzieci, jakie dziś mieszkają w ośrodku.

Sprawie będziemy się przyglądać.

Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:

PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →

Zobacz także