Dodano: 10 lipca 2026 10:20
Czechy za rogiem. Lato z Krajem Pardubickim. Brněnec: Fabryka, do której Schindler przewiózł ponad tysiąc dwustu Żydów jest dziś dostępna dla zwiedzających
Tematy: brenec Czechy Czechy za rogiem fabryka schindlera kraj pardubicki schindler
Znany z filmu Stevena Spielberga oraz powieści Thomasa Keneally’ego historyczny kompleks fabryczny w Brněncu (kraj pardubicki) zyskał nową funkcję. W odrestaurowanych przestrzeniach dawnych zakładów przemysłowych, w których Oskar Schindler uratował przed zagładą ponad 1200 osób pochodzenia żydowskiego, otwarto Muzeum tych, którzy przeżyli.
Projekt, realizowany pod egidą fundacji Arks Foundation założonej we współpracy z potomkami fabrykantów z rodziny Löw-Beer, uratował popadający w ruinę obiekt i przekształcił go w miejsce pamięci o zasięgu międzynarodowym.
Obecne budynki stanowią jedynie ułamek rozległego obszaru dawnej fabryki tekstylnej w Brněnecu. Najcenniejszymi obiektami, które mają najbardziej bezpośredni historyczny związek z tamtejszą filią obozu koncentracyjnego Gross Rosen, są trzy zachowane budynki : budynek nr 23 (laboratoria), budynek nr e. 5 (przędzalnia nici), magazyn chemiczny, dom nr 29 (magazyn, biuro) oraz brama wejściowa. Budynki otaczają z trzech stron teren obozu. W fabryce pracowali głównie polscy Żydzi. Większość z nich pochodziła z krakowskiego getta. Fakt, że znaleźli pracę w Brněnecu, uratował im życie. W ten sposób uniknęli transportów śmierci do Auschwitz. W sumie pracowało tu około 1100 osób, w tym kilkoro dzieci.
Historia kompleksu w Brněncu sięga XIX wieku. Pierwotnie działała tu papiernia, którą w 1854 roku żydowska rodzina Löw-Beer przekształciła w zakłady tekstylne. W kolejnych dekadach fabryka rozrosła się do rangi jednej z największych przędzalni wełny w Europie.
Po zajęciu Sudetów przez III Rzeszę w 1938 roku, majątek Löw-Beerów został skonfiskowany przez nazistów, a profil produkcji zmieniono na przemysł zbrojeniowy. Jesienią 1944 roku obiekt zyskał status podobozu obozu koncentracyjnego Gross-Rosen (AL Brünnlitz). To właśnie tutaj Oskar Schindler ewakuował swoich żydowskich robotników z likwidowanego obozu w Krakowie-Płaszowie, dzięki czemu doczekali oni wyzwolenia w maju 1945 roku.
Sercem historycznej przestrzeni są trzy zachowane, oryginalne budynki obozowo-fabryczne (w tym dawne laboratoria i przędzalnia) oraz brama wjazdowa, które otaczają dawny plac apelowy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Wewnątrz muzeum przygotowano dwie ekspozycje; pierwsza to wystawa historyczna, opowiadająca o realiach życia w obozie oraz losach ocalałych. W szklanych gablotach umieszczono oryginalne dokumenty, fotografie oraz przedmioty osobiste należące do więźniów, takie jak walizki. Ekspozycję uzupełniają prezentacje audiowizualne oparte na relacjach świadków.
Druga – wystawa „Starting at Zero”: Przeniesiona z Brna, z Willi Tugendhat, prezentuje unikalne grafiki, ceramikę i tekstylia autorstwa projektantek ze szkoły Bauhaus, które po dojściu Hitlera do władzy musiały odbudowywać swoją pozycję zawodową od zera.
Muzeum funkcjonuje w trybie hybrydowym, łącząc tradycyjne zwiedzanie z nowoczesnymi technologiami. Odwiedzający mogą skorzystać z aplikacji mobilnej iWalk, która pozwala na swobodne zwiedzanie terenu z przewodnikiem audio w języku angielskim lub czeskim, dopasowując opowieści do konkretnych miejsc w przestrzeni fabrycznej (np. przy rzece, bramie czy warsztatach).
Co ważne: ze względów organizacyjnych i logistycznych, muzeum nie jest jeszcze otwarte w trybie codziennym. Zwiedzanie w wyznaczone dni i wymaga wcześniejszej rezerwacji za pośrednictwem systemu online fundacji Archa. Podróż z Dolnego Śląska na miejsce zajmuje samochodem około 2,5 do 3 godzin.

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych

Fot. Jacek Zych
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- Festiwal Teatru Otwartego w Świdnicy. Trzy dni spektakli, koncertów i atrakcji na Rynku
- Zmiana pasa zakończyła się kolizją. Kierowca ciężarówki ukarany mandatem
- Nowe schronienia dla owadów i jeży w placówkach Powiatu Wałbrzyskiego.
- Rowerzystka potrącona na przejeździe dla rowerów. Utrudnienia na al. Podwale
- Mieroszów. Gmina mówi „dość podwyżkom!” i rezygnuje ze współpracy komunikacyjnej z Wałbrzychem
- Wałbrzych. Policjanci skontrolowali ponad 50 użytkowników jednośladów. Posypały się mandaty
Najczęściej czytane
Ankieterzy zapukają do mieszkań. Wałbrzych rozpoczyna inwentaryzację źródeł ciepła
Kontrole taksówek na aplikację w Wałbrzychu. Ponad 150 sprawdzonych pojazdów i zatrzymana osoba poszukiwana
Wałbrzych. Samochód uderzył w budynek na ulicy Wrocławskiej. Jedna osoba trafiła do szpitala
Nocny pożar przy ul. Mieroszowskiej. Płonął budynek gospodarczy
Strażacy przeciskają się między samochodami. Każda minuta może decydować o ludzkim życiu



Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.