Problemy z kupnem szczepionek na grypę. W kolejce czeka także Wałbrzych

6 października 2020 08:53. Sylwia Bielawska, wiceprezydent Wałbrzycha. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


W tej chwili mamy do czynieni z taką sytuacją, że tak naprawdę na rynku nie mamy tych szczepionek. Nie możemy ich kupić i stoimy z programem szczepień – mówi wiceprezydent Wałbrzycha, Sylwia Bielawska. Miasto chce kupić około półtora tysiąca szczepionek. Te mają trafić między innymi do pracowników domów pomocy społecznej czy domów dziecka.

Są bardzo duże problemy, dlatego, że jak się okazało rząd nie zabezpieczył odpowiedniej liczby szczepionek. To znaczy zabezpieczył na poziomie takim, jaki był w ubiegłym roku. Nie przewidział, mimo trwającej epidemii, że należałoby ich zabezpieczyć znacznie więcej, ponieważ zainteresowanie społeczeństwa jest dużo większe – mówi Bielawska.

Wałbrzych od lat zachęca do szczepień przeciwko grypie. W mieście prowadzony jest specjalny program, który z roku na rok cieszył się sporą popularnością, tymczasem problemy z dostępem do szczepionek mogą zniweczyć dotychczasowe efekty akcji.

W tej chwili sytuacja jest taka, że skoro nie możemy zdobyć tych szczepionek, nie możemy wdrożyć tego programu to oczywiście jest niezadowolenie osób, które mogły by być beneficjentami tego programu, ale jest również niezadowolenie nasze. Nie lubimy takich sytuacji. Jeżeli się do czegoś zobowiązujemy, chcemy to wykonać na sto procent – dodaje wiceprezydent Wałbrzycha.

Miasto chce kupić tysiąc trzysta szczepionek. Są zapewnienia od dostawców, że mają one trafiać w transzach. W pierwszej kolejności szczepieni mają być pracownicy domów pomocy społecznej czy domów dziecka.

Szczepionki mają trafić do Wałbrzycha prawdopodobnie w drugiej połowie października.

Dodano: 6 października 2020 08:53
`