Dodano: 1 listopada 2018 16:40
Póltoramilimetrowa granica zapomnienia. Wałbrzyskie ślady niepamięci
Tematy: Wałbrzych
Siatka z zielonego drutu o grubości 1,5 mm oddziela dwa światy – pierwszy jarzący się setkami światełek, gwarny, pełen ludzi niosących naręcza kwiatów – i drugi – zapomniany, popadający w ruinę, gdzie przyroda przejęła inicjatywę wchłaniając powoli ostatnie ślady tych, którzy ruszyli stąd w swoją ostatnią, najdłuższą podróż. Żydzi nie przynosili na groby kwiatów. Zamiast nich, na nagrobkach kładli kamienie. Prawdopodobnie obyczaj pochodzi z czasów, gdy zwłoki grzebano na pustyni. Zabezpieczenie przed dzikimi zwierzętami miejsca pochówku poprzez ułożenie na nim kamieni, było wyrazem szacunku dla zmarłego. Jednak nawet kamieni na wałbrzyskim cmentarzu nie znajdziemy zbyt wiele.
Liście przykrywają przedwojenne nagrobki – macewy – z pięknie kaligrafowanymi w piaskowcu fragmentami Tory. Na najstarszych, pochodzących z początku XX wieku, czas dawno zatarł nazwiska Żydów, którzy pod nimi spoczęli. Potłuczone, nadgryzione zębem czasu i bezmyślnością wandali leżą pomiędzy liśćmi i bluszczem, wijącym się po ziemi i starych drzewach. Nowsze, powojenne, lastrikowo-granitowe, różnią się od tych za płotem tylko brakiem krzyża, w miejscu którego znajduje się gwiazda Dawida. Na niektórych palą się pojedyncze lampki, większość jednak stoi opuszczona i zapomniana… obca, niechciana. Żydowska i niekatolicka. Co rusz ktoś przechodzący po drugiej stronie ogrodzenia rzuci niechętne spojrzenie na wyryte na macewach hebrajskie inskrypcje. Większość jednak przechodzi obojętnie.

Historia cmentarza żydowskiego przy ulicy Moniuszki w Wałbrzychu sięga 1902 r., kiedy wałbrzyska gmina żydowska nabyła przy ówczesnej Friedländer Chaussee tzw. nowy cmentarz, na którym wybudowano istniejący do dziś neogotycki dom przedpogrzebowy, ufundowany przez Salo i Sophie Wygodzińskich. Była to zarazem jedna z trzech części nekropolii miejskiej, na który składały się cmentarze: katolicki, ewangelicki i żydowski. Część żydowska obejmowała południowo-wschodni narożnik terenu, mieszczący się między ulicami Moniuszki i Sikorskiego.
Dziś zachodnią część zajmują głównie nagrobki przedwojenne, a także pomnik poświęcony ofiarom obozów koncentracyjnych. W części wschodniej znajdują się macewy z okresu powojennego. Ogólnie na terenie cmentarza zachowało się około 150 nagrobków.
Wałbrzyski cmentarz stał się miejscem ostatniego spoczynku wielu znamienitych Żydów. Mówi o tym Artur Chrapek, opiekujący się cmentarzem:
Wałbrzyska nekropolia to jeden z trzech nadal działających cmentarzy żydowskich w województwie dolnośląskim. Czy przetrwa następną dekadę, dając świadectwo niełatwej, pisanej językiem wielu narodowości historii Wałbrzycha? Czy w mieście, którego powojenną historię tworzyli obywatele tak wielu krajów, w poszukiwaniu pracy, szczęścia i nowego życia splatając wzajemnie swoje życiowe ścieżki, w którym dziś wielokrotnie podkreśla się dbałość o tradycję, w którym słowo „wielokulturowość” jest nadużywane do tego stopnia, że zatraciło swoje znaczenie stając się pustym sloganem – czy uda się uratować od zapomnienia ginący pod warstwą zgnilizny ważny fragment tożsamości historycznej Wałbrzycha?
Kultywując pamięć, dbając o miejsca spoczynku obywateli miasta snuje się nić porozumienia pomiędzy osobami z różnych kręgów kulturowych, wzbogacając tożsamość oraz dbając o ich wspólne dziedzictwo. Pamiętajmy o tym nie tylko w dniu święta zmarłych. W tym dniu jednak szczególnie.

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

1.11.2018. Cmentarz żydowski w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- W tym roku miała ruszyć budowa zbiornika przeciwpowodziowego koło Świdnicy. Nie powstała nawet koncepcja
- Wałbrzych. Oficjalna data otwarcia Muzeum Tygiel
- Wałbrzych. Pielęgniarki do krwiodawstwa potrzebne od zaraz
- Awaria w Głuszycy. Prace na sieci w Wałbrzychu. Tu mogą być problemy z wodą
- Wielkie emocje w Świebodzicach. Podniebne akrobacje i gwiazda światowego formatu na lotnisku
- Poważny wypadek koło Ząbkowic Śląskich. Autem kierował 22-latek bez prawa jazdy
Najczęściej czytane
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania


Wow! Wielkie dzięki za pomocny artykuł!