Dodano: 12 czerwca 2022 10:33

nasz news Podziemne dworce kolejowe, ciągnące się kilometrami tunele, olbrzymie hale. Wszystko można zwiedzać rowerem

Artykuł sponsorowany

Tematy: 


Podziemne dworce kolejowe, ciągnące się kilometrami tunele, olbrzymie hale, mogące pomieścić nie tylko ciężarówki, ale nawet kilka czołgów. Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy czyli polska linia Maginota to jedno z najbardziej tajemniczych i rozbudowanych systemów podziemnych umocnień w Europie. System podziemnych korytarzy ma łącznie ponad 100 km. Cześć z nich jest udostępniana do zwiedzania. Także na rowerze. Taka wycieczka po podziemnych umocnieniach to wyjątkowe przeżycie. Trasa, w zależności od wybranego wariantu ma nawet 30 km i prowadzi tunelami tzw Pętli Boryszyńskiej, niewielkiego fragmentu umocnień MRU. Trasa wyjątkowa.

Rowerowa wycieczka rozpoczyna się kilkadziesiąt metrów pod ziemię, dokąd prowadzi betonowa klatka schodowa. Można zejść ze swoimi rowerami, można skorzystać z  tych, które są już na dole. Ponieważ trasa wiedzie w całkowitej ciemności, gdzie na wyciągnięcie ręki nie widać palców i rąk, warto zabrać ze sobą mocne światło. Co prawda decydując się na wycieczkę zostaniemy wyposażeni w latarki czołowe, na dole światła nigdy za wiele.

Trasa prowadzi wybetonowanymi korytarzami, których rozmach budowlany robi ogromne wrażenie. Wysokie na kilka metrów, szerokie na tyle, że mogą pomieścić pociąg. Niektóre się rozwidlają, część prowadzi do potężnych komór i hal, których przeznaczenie wyjaśnia kolejno przewodnik. Nie zdziwcie się, kiedy nad głową przeleci nietoperz – pętla boryszyńska to jedno z największych siedlisk tych gryzoni w Polsce.

Jak dojechać? Pętla Boryszyńska znajduje kilkanaście kilometrów od Świebodzina, zaledwie 2 godziny samochodem od Wałbrzycha. My polecamy zostawić samochód na dużym Parkingu pod górującą nad miastem statuą Chrystusa i dojechać tam malowniczą trasą rowerową. siedemnasto kilometrowa wycieczka nie powinna zająć więcej niż godzinę. Jeszcze lepszym pomysłem jest spędzenie tam weekendu. Nocleg można znaleźć w jednym z wielu lubuskich gospodarstw agroturystycznych, takich jak położona w Darnawie – na prawdziwym końcu świata – Skotopaska. 

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Międzyrzecki Rejon Umocnieniowy Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

 

  • uparty pisze:

    Ach, te nietoperze, podobno gryzą – to są gryzoniami

  • Iron pisze:

    Według autora nietoperze to gryzonie. Oj wagarowało się w szkole.

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    To jest Nasz news

    Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!

    Artykuł sponsorowany

    To jest artykuł sponsorowany nadeslany przez naszego klienta. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zawartą w artykule.

    Zobacz także