Dodano: 19 stycznia 2019 12:43

[1/10]

Ostatnia droga prezydenta Adamowicza. Kilkaset osób na placu magistrackim

Tematy: 


Wzruszenie, czasem łzy, z pewnością refleksja – takie emocje towarzyszyły kilkaset osobom uczestniczącym w transmitowanych i pokazywanych za pomocą telebimu uroczystościach pogrzebowych zamordowanego w ubiegłą niedzielę prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Przed rozpoczęciem uroczystości prezydent Roman Szełemej w bardzo krótkich słowach zaapelował do wszystkich, nie tylko zebranych na placu Magistrackim, o rozsądek w wypowiadaniu opinii i zaniechanie zataczającej coraz szersze kręgi mowie nienawiści.

Przed Ratuszem wystawiono księgę kondolencyjną. Wielu spośród zebranych spędziło nawet kilkadziesiąt minut w oczekiwaniu na swoją kolej i możliwość złożenia, za jej pośrednictwem, kondolencji rodzinie, współpracownikom i mieszkańcom Gdańska.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zamordowany w czasie „Światełka do nieba” podczas 27 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nożownik, 27-latek, mieszkaniec Gdańska wbiegł na scenę i dźgnął prezydenta ostrym narzędziem. Pawła Adamowicza reanimowano i przewieziono do szpitala. Tam po kilkunastogodzinnej walce lekarzy prezydent Adamowicz zmarł.

Nożownik dziś zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Nie przyznał się do winy. Był wcześniej karany, odsiedział kilkuletni wyrok za napady na bank.

 

Kilkaste osób uczestniczyło w transmitowanych na placu Magistrackim w Wałbrzychu uroczystościach pogrzebowych prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 19.01.2019 r. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015