Dodano: 4 sierpnia 2022 11:28

Obrotowe znaki w Szczawnie-Zdroju. Jest oświadczenie komendanta straży miejskiej

Nie milkną echa zmiany organizacji ruchu na ulicy Narciarskiej w Szczawnie-Zdroju. Przypomnijmy, to tam stanęły znaki, które w tygodniu będą pozwalać na parkowanie, a w weekendy mają być obracane i będą informować o zakazie parkowania. W sieci pojawił się filmik, na którym straż miejska obraca znaki. Głos w tej sprawie zabrał sam komendant.

W internecie pojawił się kilka dni temu film, na którym strażnik miejski obraca znak na ulicy Narciarskiej. Internauci złośliwie komentowali, że straż obraca znak, po czym wlepia mandaty samochodom, które wcześniej zaparkowały w tym miejscu. Do sprawy odniósł się komendant straży miejskiej w Szczawnie-Zdroju.

Szczawieńska straż zapewnia, że tego dnia, po przekręceniu znaku strażnicy miejscy nie karali kierowców przy ulicy narciarskiej i nawet nie było tam zaparkowanego żadnego pojazdu.

Nagrana i opublikowana na portalach społecznościowych sytuacja miała miejsce około godziny szesnastej i wynikała ona ze zgłoszenia jednego z mieszkańców. Tego dnia znak, który miał zakazywać parkowania, został obrócony przez osobę do tego nieupoważnioną na znak informujący o parkingu. Strażnicy pojawili się, by przywrócić obowiązującą organizację ruchu.

W związku z filmikiem, który pojawił się w internecie, obrazującym strażnika miejskiego, który w godzinnych popołudniowych w niedzielę przekręca znak na ulicy Narciarskiej informuję, że wykonywał on prawidłowo swoje obowiązki służbowe. Na sobotę i niedzielę została wprowadzona zmiana organizacji ruchu na ulicy Narciarskiej, która miała za zadanie ograniczyć parkowanie, przede wszystkim ograniczyć wjazd na ulicę Narciarską. Ponadto parkowanie na dwóch parkingach przy ulicy Narciarskiej – mówi Tomasz Malik, komendant straży miejskiej w Szczawnie-Zdroju.

Obrotowe znaki w Szczawnie-Zdroju

Obrotowe znaki w Szczawnie-Zdroju

Obrotowe znaki w Szczawnie-Zdroju

Nowe znaki drogowe przy ulicy Narciarskiej w Szczawnie-Zdroju. Fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Nowe znaki drogowe przy ulicy Narciarskiej w Szczawnie-Zdroju. Fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Nowe znaki drogowe przy ulicy Narciarskiej w Szczawnie-Zdroju. Fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

 

  • Pioter pisze:

    szanujmy Strażników Miejskich, tak szybko się zmieniają.

  • Oburzony mieszkaniec pisze:

    Skoro podczas zmiany oznakowania nie był zaparkowany żaden pojazd na ul. Narciarskiej, jak zapewnia Komendant Straży Miejskiej, to znaczy że nie było powodu ani konieczności zmiany oznakowania. Na pustej drodze nie ma potrzeby stawiania jakichkolwiek znaków, ponieważ wystarczą ogólne zasady ruchu drogowego. Brak tu jakiejkolwiek logiki, a idiotyczne tłumaczenia jeszcze bardziej pogrążają zarówno Straż Miejską jak i Burmistrza.

  • mmm pisze:

    To nie pierwsza głupia akcja władz Szczawna Zdroju z ruchem drogowym. Tak samo głupie są zmiany organizacji ruchu na Mickiewicza na skrzyżowania równorzędne, gdzie jest to całkowicie nieintuicyjne, zwłaszcza dla przyjezdnych którzy pierwszy raz by do Szczawna przyjechali. To samo z ustawieniem 30 na Mickiewicza, tak samo głupie było zamknięcie dla ruchu wyremontowanej Chopina. Stawianie znaków na wyrost, utrudnia na wyrost. Tam od jakiegoś czasu zarządzaniem drogami dorwał się kretyn który ze Szczawna chciałby zrobić strefę antydostępową. A w weekend większość odwiedzających Szczawno i zostawiających tam $ to są Wałbrzyszanie którym się utrudnia dojazd.

  • Walbrzyszanin pisze:

    Slowo ograniczyc nalezy zastapic slowem uniemozliwic bedzie bardziej adekwatne do sytuacji odnosnie zmiany znakow byla informacja ze jest to mozliwe jesli bedzie duzy ruch i utrudnienia a Pan komendant sie wyppwiada ze droga byla pusta mie bylo aut wiec co.oznacza slowo mozliwe??? Nie wiedza jak wyjsc z twarza z malego fopa jakie zaliczyli i aby uniknac ukarania straznika za przekroczenie uprawnien stawiaja takiego.goscia ktory nie ma o niczym pojecia i probuje wybielic swoich mocodawcow jak i pracownikow jak widac z marnym skutkiem

  • Forest pisze:

    Komendant Straży Miejskiej oświadczył publicznie, że został powiadomiony o samowolnym przestawieniu znaku drogowego przez osobę niepowołaną, co skutkowało tym, że na miejsce został wysłany funkcjonariusz aby przedstawić znak do ustawienia pierwotnego. Oznacza to, że popełnione zostało wykroczenie ścigane z urzędu, dotyczące samowolnego (usunięcia/ustawienia) znaku drogowego. W takiej sytuacji Straż Miejska jest zobligowana wszcząć stosowne postępowanie w celu wykrycia sprawcy. Ciekawe czy pan Komendant wykonał ten obowiązek? Najbardziej zadziwiające w tej nieszczęsnej sprawie jest jednak to, że na wysokości rozlewni wód mineralnych, czyli na początku ul. Narciarskiej stoi przecież znak drogowy D-40 „strefa zamieszkania”, który jest na tyle restrykcyjny dla kierowcy, że nie ma potrzeby stawiać tam żadnych innych znaków drogowych. Gdyby urzędnicy szczawieńscy znali przepisy ruchu drogowego na poziomie podstawowym, nie mieli by potrzeby komplikować sobie i innym życia. Przyglądając się wyczynom Burmistrza w kwestii oznakowania drogowego na terenie Szczawna Zdroju, odnoszę wrażenie, że bierze on udział w tajemniczym plebiscycie na najgłupsze oznakowanie drogowe w Polsce. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że wygra ten plebiscyt.

  • Mieszkaniec pisze:

    Dziwn znaki drogowe = Oznakowanie Weckendowe + co to za pojecia . Ale jakos nie potrafia rozwaizac problemu -aby samichody ciezarowe z Urzedu Skarbowgo nie jechały ulicami Szczawna i blokowły sie pod wiaduktem na wyjezdzie w kirunku Ułanow Nadwislanskich – albo inaczej cześci obwodnicy w kierinku dawnego TESCO> Ina sprawa – dlaczego nie zlikwiduja przystanku Linii 8 i 5 przed swiatłami na ul. Solickiej , czy nie mzona przenisc tego przystanku na Rondo gdzie dawniej był przystanek linni 7 chyba Pl. Wolnosci . Przeciez ten przystanek to porazka i rondo na ktorym zawracaja autobusy stwarz duże zagrozenie . A mieszkancy dalszych ul. Szczana Zdroju i kuracjusze pomykaja z zakupami i walizami do domów mieszlkalnych i domow zdrojowych

  • Długoletni obserwator pisze:

    Ten „duży” pan nazywany komendantem straży miejskiej (gdzieś tam piszą, że p.o. komendanta i chyba dlatego przed kamerą wypowiada się bez czapki komendanta, by ewentualnie móc powiedzieć, że wypowiadał się prywatnie) zna się na wszystkim! Kiedyś był „figurą” w Starostwie Powiatowym, potem, nie wiadomo dlaczego, przygarnęło go Szczawno. W Szczawnie też zna się na wszystkim, nawet, jak się okazuje, lepiej od obu burmistrzów! W tej sytuacji wydaje mi się, że ten „dyzma” jest znakomitym kandydatem na następnego burmistrza tego coraz dziwniejszego miasteczka!…

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Zobacz także