Dodano: 24 listopada 2022 13:49

O rolnikach zaniepokojonych biernością policji i prokuratury pisze starosta wałbrzyski. Sprawa dotyczy DIOZ

Tematy: 


Działalności Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt poświęcone było wczorajsze posiedzenie Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej. – Rolnicy z terenu naszego powiatu są coraz bardziej zaniepokojeni działalnością członków tej organizacji i niemocą czy może bardziej właściwie biernością Policji i prokuratury wobec ich działań – napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Kwiatkowski, starosta wałbrzyski. O ustaleniach rady, jej przewodniczący mówił także na konferencji prasowej z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego.

Pretekstem do posiedzenia rady była sprawa odebrania kuca jednej z mieszkanek naszego regionu przez DIOZ. Organizacja twierdzi, że zwierzę żyło w fatalnych warunkach. Właściciele kuca zapewniają, że to pomówienia. Prokuratura zajmuje się sprawą kradzieży zwierzęcia, jak i zgłoszeniem dotyczącym znęcania się nad nim.

Uczestnicy spotkania uznali, że przepisy dotyczące ustawy ochrony zwierząt powinny być doprecyzowane w taki sposób, aby w przypadku odebrania właścicielowi zwierzęcia będącego w złym stanie, w wyniku zaniedbań właściciela, odbyło się to w asyście przedstawiciela Izby Weterynaryjnej.

Ja gwarantuję, że jako Starosta Wałbrzyski dołożę wszelkich starań aby ukrócić działalność organizacji, które balansują na pograniczy prawa a przepisami prawnymi żonglują jak piłką. Albo żyjemy w państwie prawa i wszyscy jesteśmy zobligowani do jego przestrzegania albo nie. Nie można przepisów prawa traktować wybiórczo – skomentował na FB Krzysztof Kwiatkowski, starosta wałbrzyski.

Do sprawy odniósł się także Paweł Mazur, przewodniczący Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej Powiatu Wałbrzyskiego, który wystąpił na konferencji prasowej z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego. Kobieta, której odebrano kuca jest delegatką z gminy Czarny Bór we wspomnianej izbie.

My stanowczo nie zgadzamy się z takimi oto działaniami, że pod osłoną nocy przyjeżdża grupa ludzi, zabierając zwierzę, rzekomo w złym stanie zdrowia. Nie jest o tym fakcie poinformowany powiatowy inspektor weterynarii w Wałbrzychu, nie jest o tym poinformowany nikt. Nie są poinformowane władze gminy. Nie zgadzamy się na to, żeby przepisy prawa, mówimy tutaj konkretnie o ustawie o ochronie zwierząt, były nieprecyzyjne i pozwalały na takie działanie, i na opieszałość służb – mówi Paweł Mazur.

Przewodniczący zapowiedział, że Dolnośląska Izba Rolnicza będzie próbowała naprawić „złe prawo”.

Będziemy składać wnioski do ustawodawcy, będziemy próbowali naprawić to złe prawo, które dzisiaj powoduje to, że osoba publiczna, jaką jest Sylwestra Wawrzyniak, zostaje bezpodstawnie opluta. Jest jej rodzina również wciągnięta w niesłychany hejt. Nie zgadzamy się na to – mówił w czasie konferencji prasowej przewodniczący powiatowej rady DIR.

Komentarz redakcji:

To nie pierwsza sprawa w naszym regionie, w której pojawia się Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, a która budzi wiele kontrowersji. Media niejednokrotnie informowały o sytuacjach, podobnych do tej związanej z kucem z Czarnego Boru. Do tej pory, ani starosta wałbrzyski, ani przedstawiciele izby nie zabierali jednak tak jasnego i znaczącego stanowiska. Nie organizowano spotkań, nie deklarowano chęci zmian w przepisach. Służby zabrały głos dopiero w momencie, gdy działalność organizacji, budzącej kontrowersje, ale i mającej wielu zwolenników, dotknęła osobę związaną bezpośrednio z działalnością Starostwa Powiatowego i rady powiatu wałbrzyskiego.

Tak wyglądała wczorajsza konferencja prasowa, która zamieniła się w pewnym momencie we wzajemne przekrzykiwanie się obu stron.

Konrad Kuźmiński podczas konferencji prasowej w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Krzysztof Rutkowski i Konrad Kuźmiński podczas konferencji prasowej w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Interwencja pracownikow Rutkowski Patrol w czasie konferencji prasowej w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

konferencja prasowa w sprawie DIOZ. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

  • Mięsożerca pisze:

    Co to, za coś w bląd włosach z tym przygłupawym uśmiech?

  • Agata pisze:

    Dobrze ze kuc zabrany,a kedy mial zabrać jak by juz skonal z bólu i jeszcze pierdoly opowiadają wiecy rolnicy- a zwierzęta w ich gospodarstwach niewolnicy.

  • Violetta pisze:

    Tyle co DIOZ robi dla zwierząt to szacunek a pani od kuca powinna iść siedzieć i za leczenie zapłacić, a tym bardziej ten kuć był tak zaniedbany,ze szkoda słów aż płakać się chce DIOZ trzymam kciuki za was

  • Violetta pisze:

    A tym bardziej, że to jest pani weterynarz to jak mogła się dopuścić do takiej zbrodni zwierzęta jak kucyk

  • M pisze:

    Jaki koń jest każdy widzi,a władze Wałbrzycha wstydu nie mają organizując ten teatrzyk z Rutkowskim

  • Czarna pisze:

    Kondziu razem z Kasią kradną zwierzątka i zastraszają a Kasia z ul Kani na sobiecinie jeszcze napierdala psy po pyskach bo się posrały? Na fb latał post jak przy obcej kobiecie pobiła psa
    A nie ! Obce dzieci teraz chodzą jej do domu sprzątać kupy i siki w tym czasie kiedy Kasia Ptasia rozbija małżeństwa dając dupy każdemu kto tylko weźmie to pruchło. Zbiórki daj Kasi pieniążki na pieski i kotki z bandy A Kasia cyk na tipsy i fryzjera aby dupe wozić wieczorami po knajpach i szukać fagasa do wycyckania z kasy. 17 psów i 30 kotów na 30 m2 i puszczanie psów luzem po ulicy i zbioreczka cyk jak psa jebnie auto

  • Obserwator pisze:

    Już wiele było komentarzy , artykułów na temat działalnosci pana Konrada K. … poczytajcie w necie … To jeden wielki krętacz

  • Marcin pisze:

    Partyjniaki bronią swoich. Co za kraj. Babka od kuca za zostawienie zwierzaka na noc na polu powinna mieć wyrok! Nawet nie miała odwagi przyjść na konferencje. To chyba jednoznaczne

  • erte pisze:

    A najbardziej śmieszny w tym wszystkim jest facet z fryzurą w kształcie żywopłotu, obwieszony łańcuchami i w rurkach. Wcześniej myślałem że to twardziel, a tu taki strój i akcja w sprawie kucyka. Zaraz pęknę ze śmiechu.

  • rst pisze:

    Nie wgłębiałem się wcześniej w ten DIOZ, i widząc zdjęcia i relację z tej „zadymy” pomyślałem „Lewaccy ekoterroryści kradną ludziom zwierzęta”. Potem jednak zagłębiłem się w temat i powiem tak – ch… do d… tej zwyrodniałej patologii której DIOZ odbiera zwierzęta. Kurna XXI wiek, a tutaj takie rzeczy się dzieją? DIOZ – dobrą robotę robicie, nie wyobrażałem sobie nawet, że coś takiego z czym walczycie jeszcze istnieje. Jakiś tam udział Starostwa Wałbrzyskiego po złej stronie sporu to niebywały skandal.

  • bilbo pisze:

    BRAWO DIOZ! Oby było więcej tak empatycznych ludzi jak Wy! A ten pozer Rutkowski, już sam nie wie w czym jeszcze ma umoczyć paluchy, byle tylko ciut fejmu zyskać… ta pinda obok powinna się wstydzić za siebie już do końca życia!

  • Anarch z Gotham pisze:

    Brawo DIOZ ! Tak trzymać. Rolnicy to największe szkodniki – niszczą przyrodę i traktują zwierzęta jak przedmioty a nie żywe, czujące istoty.

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Zobacz także