Dodano: 23 stycznia 2018 15:18

Na Nowym Mieście wycięli 80-letnie drzewo

Tematy: 


Napisali do nas zaniepokojeni mieszkańcy ulicy Piłsudskiego w Wałbrzychu, informując o wycięciu prawie 100-letniego drzewa rosnącego na Nowym Mieście, na placu przy skrzyżowaniu ulic Fredry, Staszica i Piłsudskiego. Było to ostatnie z sześciu rosnących tam od lat 30. XX wieku drzew, zdobiących tzw. Ziethenplatz, jak przed wojną nazywało się to miejsce.

O informację w tej sprawie poprosiliśmy pracowników Urzędu Miasta. W odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że drzewo – lipa drobnolistna, zostało wycięte ze względów bezpieczeństwa. Jego stan od dłuższego czasu wymagał interwencji. W związku z tym pracownicy ZDKiUM złożyli odpowiedni wniosek do biura ochrony środowiska Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu. Po przeprowadzeniu oględzin lipy pracownicy BOŚ Urządu Marszałkowskiego wydali zgodę na wycięcie drzewa.

Urzędnicy podkreślają, że nie wszystkie wnioski zostają przez Urząd Marszałkowski uznane. Za przykład podają sprawę dębu rosnącego przy szkole podstawowej nr 30. Wniosek ZDKiUM został odrzucony ze względu na mieszkającego w koronie dębu kozioroga dębosza – pozostającego pod ścisłą ochroną niewielkiego chrząszcza.

Na Nowym Mieście już wiosną tego roku podjęta ma zostać próba wykarczowania korzenia ściętego drzewa. Problemem może być jednak objętość korzenia, sięgająca średnicy korony drzewa, czyli nawet kilkunastu metrów. Następnie nasadzone zostaną nowe, młode drzew.

W ubiegłym roku w Wałbrzychu zostało nasadzonych ok. 600 młodych drzew. Na samym tylko “ślimaku” przy ulicy Sikorskiego dokonano ponad 200 nowych nasadzeń.

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015