
Dziś w nocy służby na Dolnym Śląsku otrzymały trzy niezależne zgłoszenia, dotyczące rzekomych, spadających i płonących obiektów. Te miały pojawić się w okolicach Kątów Wrocławskich, Magnic w powiecie wrocławskim i Wilkanowa w powiecie kłodzkim. Rano komentarz w tej sprawie wydał Dolnośląski Urząd Wojewódzki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
– Wszystkie sygnały zostały dokładnie sprawdzone przez straż pożarną i policję, z wykorzystaniem m.in. dronów termowizyjnych. Nie ujawniono żadnych obiektów ani śladów upadku – informuje Dolnośląsku Urząd Wojewódzki.
Służby kończą już działania w powiecie kłodzkim. Tam też do tej pory nie potwierdzono obecności żadnych obiektów. Dolnośląski Urząd Wojewódzki podkreśla, że żadne zgłoszenie nie zostało zignorowane, a nocna akcja miała wyjaśnić sytuację.
– Wiele wskazuje na to, że obserwowane zjawiska mogły być związane z naturalnym rojem meteorów Południowe Taurydy, którego maksimum przypada właśnie teraz – czytamy w komentarzu wydanym przez Dolnośląski Urząd Wojewódzki.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Czołówka na Sikorskiego. Są utrudnienia
Wałbrzych. Upał odkształcił tory. Nie jeżdżą pociągi
Piorun uderzył w zabytkową lipę przy Stadzie Ogierów Książ
Czołówka w Wałbrzychu. Jest oficjalny komunikat policji
Oświadczenie organizatora LOTTO Strzegom Horse Trials. „Dobrostan koni jest naszym priorytetem”
Wodór przegrał z upałem. Problemy z tankowaniem autobusów wodorowych w Wałbrzychu
Gwałtowne burze z gradem nadciągają nad Wałbrzych. W regionie obowiązuje alert drugiego stopnia
Ankieterzy zapukają do mieszkań. Wałbrzych rozpoczyna inwentaryzację źródeł ciepła
Ponad 200 km/h na ekspresówce. Policjanci przerwali brawurową jazdę kierowcy Dodge’a
Wyrzuciła psa z okna, bo nie chciało jej się wyjść na spacer. 57-latka z zarzutem znęcania się nad zwierzęciem