Dodano: 31 października 2022 08:26

Hotel, mieszkania czy do wyburzenia? Mieszkańcy podzieleni w sprawie Hotelu Sudety

Tematy: 


Mieszkańcy Wałbrzycha nieustannie pytają o to, co dalej ze stojącym w niemal samym środku miasta byłym hotelem Sudety. Kilkunastopiętrowy, betonowy budynek szpeci okolicę, gmina nie ma pomysłu co z nim zrobić. Sporo pomysłów mają za to mieszkańcy, których zapytaliśmy o to, co powinno się stać z byłym hotelem.

Obstawiony antenami telekomunikacyjnymi betonowy kolos  od lat spędza sen z powiek urzędnikom i kłuje w oczy mieszkańców. Należący od 2005 roku do prywatnego właściciela jest od prawie 2 dekad nieużytkowany. Miasto nie ma pomysłu co z nim zrobić:

– Mogę powiedzieć, że według naszych informacji właściciel prywatny nie ma w tej chwili planów wyburzenia obiektu – powiedział podczas internetowego czatu z mieszkańcami prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej –  Nie raz już próbowaliśmy nawiązać kontakt z właścicielem, który mieszka za granicą. Nie jest zainteresowany wspólpracą z miastem.

Wspomnienie luksusowego hotelu jest ciągle żywe wsród mieszkańców Wałbrzycha. Wielu pamięta blichtr bijący z hotelowej restauracji, zakupy w sklepie Pewex czy luksusowy salon fryzjerski działający w hotelu. Mają rożne pomysły na to, co powinno się z nim stać:

– Ja uważam, że powinno się go wyremontować zamiast stawiać fontannę na Podzamczu / To jest własność prywatna, decyzja należy do właściciela / Powinien ktoś zadbać, żeby porządny remont tam zrobić / Powinno się wyburzyć, oczywiście / Hotel Sudety? Jakaś może inwestycja, ale tutaj w Wałbrzychu to dobrze wiemy jak to wygląda wszystko / Może by mieszkania tam by zrobić? / Dla ludzi z Ukrainy, czy coś… bo szkoda by było. – powiedzieli naszej reporterce mieszkańcy Starego Zdroju,

Wybudowany w 1971 roku Hotel Sudety był najdroższym i najbardziej luksusowym hotelem w Wałbrzychu. Z powodzeniem funkcjonował do 2004 roku, kiedy straż pożarna wydała nakaz zamknięcia obiektu niespełniającego norm przeciwpożarowych. Od tego czasu hotel niszczeje, z roku na rok coraz bardziej strasząc swoim wyglądem. Jest niemą wizytówką górniczej świetności Wałbrzycha.

Budynek byłego hotelu Sudety. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Wejściem do byłego hotelu Sudety. Fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Wejściem do byłego hotelu Sudety. Fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Budynek byłego hotelu Sudety. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

  • Tryb pisze:

    Ten obiekt ma właściciela, komuszki łapki precz!

  • Db 1234 pisze:

    A gdzie jest nadzór budowlany ? Toto ma się samo zawalić przy okazji spowodować jakąś tragedię ?

  • Co za czasy pisze:

    Tu odbyło się moje wesele,co za czasy były…piękne zresztą

  • J23 pisze:

    Jeżeli właściciel płaci wszelkie podatki, opłaty itp. związane z posiadaniem prawa własności do hotelu to można mu „naskoczyć „. Kto pobiera kasę za maszty telef. kórkowej na dachu? I wtedy będzie wiadomo, co dalej. Albo wywłaszczenie, albo nic mu niczego nie można zrobić.
    Ta sama sytuacja jest z ruinami dawnej fabryki porcelany znajdującymi się dokładnie naprzeciwko hotelu! Dziwię się władzom Miasta,że do tej pory nie zrobili z tym porządku.

  • Wałbrzyszanin pisze:

    Jeszcze chwila będzie stanowić zagrożenie wtedy, ktoś to odda, i ktos inny wyburzy, pozostanie rewelacyjna działka pod inwestycje

  • Policja pisze:

    My tu mieliśmy kiedyś lafiryndy na 6 piętrze

  • Zegan pisze:

    I to już świadczy o twoim poziomie; zadawał się z ;lafiryndami;a FUJ.

  • Anonim pisze:

    Baza dla gliny

  • Senior pisze:

    I tylko ręce załamać nad poziomem t.z.w. dyskutantów;a przecież miasto nam się starzeje; więc DOM SPOKOJNEJ STAROŚCI; są pokoje, jest zaplecze gastronomiczne;gdyby jeszcze całodobowa opieka lekarska. Ile to starszych ludzi,chętnie zamieszkałoby w takim obiekcie, gdzie nie musieliby robić zakupów,nosić węgla, wysłuchiwać ;ryków; zidiociałych młodych sąsiadów. Czy to aż tak trudno ;wpaść; na taki pomysł?

  • Hotel Sudety Widmo pisze:

    Zrobił biznes na antenach i ma gdzieś resztę. Proste

  • Spoólka z o.o. pisze:

    Szanowni Panstwo, dzialajac w imieniu mojego mocodawcy, tj. spółki będącej obecnym właścicielem obiektu, informuję iż wypełniając w pelni obowiązujące przepusy prawne, będziemy wykorzystywali NASZĄ WŁASNOŚĆ wg. naszego wyłącznego uznania i nie interesują nas żadne opinie wvtej sprawie, zarówno mieszkańców, jak i władz samorządowych miasta. Na tym polega własność i możecie pocałować nas lub siebie w D…

  • Anonim pisze:

    Państwo sprzedało, państwowa straż zamknęła, dajcie sobie Państwo spokój …

  • Nika pisze:

    A nie wiesz,że ciebie to i MORDE nikt pocałować nie chce?Jesteś zwykłym prymitywem, który chciał coś napisać;

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Zobacz także