Dodano: 3 grudnia 2022 11:20
Fantastyczne, kryte boisko w Dzierżoniowie. Kosztowało tylko trochę więcej, niż murawa na boisku w Aqua Zdroju
Tematy: dzierżoniów rafał pilśniak
Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!
Ma 95 metrów długości, 75 metrów szerokości, a nowo położona sztuczna murawa ma certyfikat FIFA. Wczoraj pracownicy słowackiej firmy po raz pierwszy nadmuchali mającą 22 metry wysokości pneumatyczną halę nad nowo wyremontowanym boiskiem treningowym dzierżoniowskiego OSiRu. To drugi, największy tego typu obiekt w Polsce, jeden z dziesięciu w Europie. Byliśmy w środku.
Dzierżoniowski „balon”, którego pompowanie zaczęło się jeszcze w nocy to zwieńczenie remontu boiska treningowego, jaki prowadzony jest w Dzierżoniowie od kilku miesięcy. W obiekcie wymieniono murawę, wszystkie instalacje elektryczne i wodociągowe. Zadaszone pneumatyczną halą robi kolosalne wrażenie:
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
– Ja w takiej hali jeszcze nie byłem i ten moment pierwszego wejścia to takie małe zamurowanie. Robi to olbrzymie wrażenie, szczególnie gdy mówimy o hali pneumatycznej wysokości wieżowca – powiedział naszemu reporterowi Rafał Pilśniak z dzierżoniowskiego magistratu, podkreślając, że obiekt będzie przeznaczony przede wszystkim dla młodzieży z Dzierżoniowa trenującej piłkę nożną. Korzystać będą z niego zarówno juniorzy, jak i zawodnicy miejscowej Lechii. Będzie też ofertą dla klubów piłkarskich i lekkoatletycznych z całego kraju.
– To jest górna półka obiektów w Polsce. Plasujemy się w pierwszej piątce, tak mogę śmiało powiedzieć. Mamy pełnowymiarowe boisko, na tym boisku mamy wyrysowane trzy mniejsze boiska, gdzie niezależnie od siebie mogą trwać treningi. – wyjaśnia Marcin Barszcz z dzierżoniowskiego OSiR-u
W pełni zautomatyzowana i ogrzewana hala zasilana jest prądem, produkowanym przez instalowaną tuż obok farmę fotowoltaiczna. Wybudowana została zaskakująco jak na dzisiejsze czasy niskim kosztem. Łącznie zainwestowano tam 4 miliony 950 tys. złotych, z czego 1 mln 200 tysięcy złotych to dofinansowanie rządowe. Jak podkreślają dzierżoniowscy urzędnicy, udało się to zrobić tak tanio, ponieważ inwestycję rozpoczęto niemal natychmiast po otrzymaniu decyzji o dofinansowaniu, jeszcze przed galopującym wzrostem cen.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Może ma na myśli to, że w Wałbrzychu jest za dużo „kierowników” z rodziny królika do podziału… Nawet najmniejsza inwestycja zawsze wzrasta do kilku milionów jak np. parki kieszonkowe, fontanna, barierki, u
le z recyklingu itp. itd…..
Karolu napisz jaki był całkowity koszt wymiany murawy na B. Kamieniu! ….. i dlaczego jeszcze organy ścigania…..
Do Wal: nie wiem. Dlatego pytam, bo dziennikarz nawet o tym nie wspomniał dla porównania z tytułu artykułu.
Zobacz także
- Samolot z Klaudią wylądował we Wrocławiu. Wałbrzyszanka jest już pod opieką wrocławskich lekarzy
- Ponad 3,3 mln zł dla Świebodzic. Miasto odnowi trzy podwórka
- Rowerzyści ponownie zawitają do Świebodzic. W niedzielę wyścig MTB
- Nowy sprzęt komputerowy trafił do szkół Powiatu Wałbrzyskiego
- Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu. BCU stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
- W Głuszycy ruszyła budowa nowego budynku mieszkalnego. Właśnie wmurowano kamień węgielny [FOTO]
Najczęściej czytane
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35














Nie rozumiem tytułu artykułu. To ile kosztowało w Aqua, bo chyba nie 4 mln albo nawet 3 mln (pomniejszając o wsparcie rządowe). Nie rozumiem intencji dziennikarza portalu WAŁBRZYSKIEGO, który porównuje miejski ośrodek do dzierżoniowskiego.