
Miał być śmieszny żart, a będzie sprawa w sądzie rodzinnym. To właśnie sąd rodzinny zajmie się losem 14-latka, który wrzucił petardę do szkolnego sedesu. – Nawet pozornie niewinne wybryki mogą prowadzić do nieszczęścia i konsekwencji prawnych – przyznaje dolnośląska policja.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w ubiegłą środę rano przed lekcjami w Kudowie Zdroju. To wtedy ktoś wrzucił petardę do szkolnej toalety. Wybuch uszkodził sanitariaty i drzwi wejściowe. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.
Straty oszacowano na blisko dwa i pół tysiąca złotych. Sprawą zajęła się policja. Mundurowi szybko ustalili, że za dewastację odpowiada jeden z uczniów.

– 14-latek został zatrzymany, po czym wykonano z jego udziałem niezbędne czynności w obecności rodziców. Nieletni przyznał się do czynu zabronionego. Chłopiec nie wytłumaczył powodu swojego nagannego zachowania – informuje policja.
Teraz losem nastolatka zajmie się sąd rodzinny.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Czołówka na Sikorskiego. Są utrudnienia
Wałbrzych. Upał odkształcił tory. Nie jeżdżą pociągi
Piorun uderzył w zabytkową lipę przy Stadzie Ogierów Książ
Czołówka w Wałbrzychu. Jest oficjalny komunikat policji
Oświadczenie organizatora LOTTO Strzegom Horse Trials. „Dobrostan koni jest naszym priorytetem”
Śmierć w Sudetach. Ratownicy GOPR przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa
Gwałtowne burze z gradem nadciągają nad Wałbrzych. W regionie obowiązuje alert drugiego stopnia
Wodór przegrał z upałem. Problemy z tankowaniem autobusów wodorowych w Wałbrzychu
Wakacje startują w Daisy Cafe! Otwarcie tarasów już 26 czerwca
Ponad 200 km/h na ekspresówce. Policjanci przerwali brawurową jazdę kierowcy Dodge’a