Dodano: 1 maja 2019 19:47

Browar w Jedlince skończył 5 lat

Tematy: 


5 lat temu, dokładnie 1 maja 2014 roku w Jedlinie wznowiono zarzucone po II wojnie światowej warzenie piwa. Dziś browar działający przy Pałacu Jedlinka, niemal dokładnie w miejscu, gdzie Karl Krister, przedwojenny właściciel pałacu warzył piwo przed wojną.

Przez 4 lata przewinęły się przez browar tysiące gości, a piwa Czerwony Baron, Marcowa Dama czy Pszeniczny Pan znane są w całym regionie. Dziś na wielkim,, jubileuszowym torcie pojawiło się wszystko to, z czego browar słynie, czyli czekoladowy kufel z piwem, marcepanowa browarna pizza i biszkoptowy burger z dzika. Wieczór zakończył koncert wałbrzysko-wrocławskiej grupy Paranoja Hotel.

Na Dolnym Śląsku małe, rzemieślnicze browary zniknęły w latach 90. XX wieku. W czasie przemian ustrojowych wykupione przez masowych producentów były masowo wręcz zamykane. Taki los spotkał browar w Świebodzicach czy Boguszowie-Gorcach, które kupione przez wrocławskiego Piasta zostały postawione w stan likwidacji i zamknięte. O ironio – ten sam los spotkał kilka lat później wrocławski browar, który został przejęty i zlikwidowany przez jeszcze większą Kompanię Piwowarską.

Browar w Jedlinie był jednym z pierwszych małych browarów rzemieślniczych, jakie w pierwszej połowie XXI wieku zaczęły powstawać na Dolnym Śląsku jak grzyby po deszczu.

5 lat browaru w Jedlince. 1.05.2019 r. Jedlina-Zdrój. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015