

Niewiele ponad 6% wyniosła w Wałbrzychu frekwencja podczas zorganizowanego wczoraj referendum. To najniższa frekwencja w historii wałbrzyskiej demokracji. Jeszcze nigdy tak wielu Wałbrzyszan nie zrezygnowało z udziału w tworzeniu prawa, którym przyjdzie nam żyć. Z 92 926 uprawnionych do głosowania mieszkańców do urn poszło nieco ponad 6 tysięcy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W Wałbrzychu 80% uprawnionych zagłosowało za wprowadzeniem Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW), 15% poparłoutrzymanie dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych, a 97% poparło zmianę prawa podatkowego powodującą rozstrzyganie wszelkich spornych spraw na korzyść podatnika.
Wałbrzyski wynik jest sporo gorszy od wyników ogólnopolskich. W skali kraju frekwencja wyniosła 7,8%.
Żeby referendum było wiążące, do urn musiałaby pójść ponad połowa osób uprawnionych do głosowania, czyli 30 565 tysięcy osób. Tymczasem swój głos oddało niewiele ponad 2 300 Polaków. Zorganizowanie Referendum kosztowało ponad 85 mln złotych.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Czołówka na Sikorskiego. Są utrudnienia
Wałbrzych. Upał odkształcił tory. Nie jeżdżą pociągi
Czołówka w Wałbrzychu. Jest oficjalny komunikat policji
Śmierć w Sudetach. Ratownicy GOPR przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa
Oświadczenie organizatora LOTTO Strzegom Horse Trials. „Dobrostan koni jest naszym priorytetem”
Piorun uderzył w zabytkową lipę przy Stadzie Ogierów Książ
Sceny jak z filmu w Wałbrzychu. Porwanie, rozbój i włamanie. Policja zatrzymała całą grupę w trzy godziny
Wodór przegrał z upałem. Problemy z tankowaniem autobusów wodorowych w Wałbrzychu
Wakacje startują w Daisy Cafe! Otwarcie tarasów już 26 czerwca
Akt oskarżenia przeciwko psychiatrze. Według śledczych za łapówki wystawiał recepty na leki narkotyczne