
Tematy: pociag
W komunikacie ogłoszonym dziś (czwartek 27 sierpnia), dzień po konferencji prasowej zorganizowanej w Urzędzie Miejskim w Wałbrzychu, na której wiceprezydent Zygmunt Nowaczyk przyznał, że odnaleziony przez dwóch eksploratorów pociąg znajduje się w granicach administracyjnych Wałbrzycha Generalny Konserwator Zabytków Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Żuchowski ostrzega: Nie szukajcie pociągu, może być zaminowany!
W specjalnie wydanym komunikacie pisze: W związku z nagłośnieniem informacji dotyczących odnalezienia tzw. „złotego pociągu”, w rejonie Wałbrzycha zaobserwowano wzmożoną aktywność poszukiwaczy skarbów. Zwracam się z apelem, by zaprzestać wszelkich jego poszukiwań, do chwili zakończenia oficjalnej urzędowej procedury, prowadzącej do zabezpieczenia znaleziska. W ukrytym pociągu – co do którego istnienia jestem przekonany – znajdować się mogą niebezpieczne materiały z czasów II wojny światowej. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że pociąg jest zaminowany.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
To pierwsza reakcja przedstawiciela rządu na informacje o domniemanym ujawnieniu miejsca ukrycia tajemniczego pociągu w okolicach Wałbrzycha. Na wczorajszej konferencji prasowej wiceprezydent Wałbrzycha Zygmunt Nowaczyk potwierdził, że zgłoszenie o odnalezieniu pociągu zostało przekazane niezwłocznie do Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Skarbu Państwa. Jak zaznaczył wiceprezydent, skala znaleziska przekracza możliwości organizacyjne gminy Wałbrzych, stąd prośba o pomoc do organów władzy centralnej.
Dziś o godzinie 15 w rozmowie z naszą redakcją rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej płk Jacek Sońta zaprzeczył, jakoby wpłynęło do niego jakiekolwiek pismo z Wałbrzycha dotyczące wskazania miejsca ukrycia zaginionego pociągu. Tak długo jak takie pismo do MON nie dotrze, wojsko nie może podjąć działań mogących zabezpieczyć miejsce czy okolice, w których prowadzone są poszukiwania.
Nie wiadomo jeszcze jak i kiedy zostanie podjęta próba wydobycia czy też dotarcia do ukrytego składu kolejowego. Fora internetowe skupiające miłośników historii współczesnej, odkrywców i eksploratorów uginają się pod ciężarem spekulacji i domyślań na temat możliwych miejsc ukrycia pociągu oraz jego zawartości. Najczęściej wymienianym miejscem jest 61 kilometr trasy kolejowej Wrocław-Jelenia Góra, czyli odcinek przebiegający w bezpośrednim sąsiedztwie Zamku Książ.
To tam miała istnieć bocznica kolejowa i odnoga prowadząca tory do tunelu wydrążonego pod Zamkiem i to tam miał być ukryty, według legend i niepotwierdzonych informacji, skład jadący z Wrocławia.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany