Publikujemy list nadesłany do naszej redakcji przez jedną z laureatek dzisiejszego konkursu, w którym miała szczęście wygrać lot balonem ze Starej Kopalni.
Fiesta Balonowa w Starej Kopalni – podejście drugie – teoretycznie udane. Balony poszybowały, a dodatkowo zostałam wylosowania w konkursie i wygrałam możliwość przelotu balonem. Niezwykle się ucieszyłam, zwłaszcza że chciałam przekazać tę szansę mojemu tacie, niejako w prezencie, który uwielbia wszystko co związane z lataniem. Bardzo miłe Panie zajmujące się losowaniem nie widziały przeszkód w takiej zamianie i wszystko miało się udać. Wystartowały pierwsze balony, a także pierwsi laureaci konkursu.
W sumie 6 osób wygrało taką możliwość. Jednakże 3 osoby, czyli dokładnie połowa, obeszła się smakiem. Powiedziano nam, że zmieniły się warunki pogodowe i balony nie mogą wystartować. Jest to całkowicie zrozumiałe, ale nie przeszkodziło to w uprzednim zabraniu na pokład Pana Buzarewicza i innych ważnych osobistości. W ten sposób „szychy” niejako odebrały możliwość przelotu osobom, które wygrały w konkursie, który był tak głośnie promowany. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo Co prawda zapewniono nas, że ów lot odbędzie się, nie sprecyzowano jednak gdzie i kiedy, ale na pewno nie w miejscu, które nas interesowało – w Starej Kopalni. Choć oczywiście o tym nie będzie się mówiło, a organizatorzy konkursu ogłoszą sukces. Mimo fajnej, udanej imprezy, niesmak pozostał. Z wyrazami szacunku
Aleksandra Strzelecka