
Tematy: nadleśnictwo świdnica niewybuch saperzy Świdnica
W Bojanicach, na terenie nadleśnictwa Świdnica, przypadkowi przychodnie znaleźli w lesie radziecki granat ręczny F1. O znalezisku powiadomiono policję i pracowników nadleśnictwa. Po zabezpieczeniu miejsca do rozbrojenia niewybuchu wezwano saperów z Głogowa.
Po przyjeździe żołnierzy na miejsce okazało się, że z pozoru błacha sprawa była o wiele groźniejsza, niż się wydawało. Znaleziony granat nie tylko był uzbrojony – posiadał uszkodzoną zawleczkę. W każdym momencie groził wybuchem.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Po zabezpieczeniu niebezpiecznego znaleziska teren w promieniu kilkudziesięciu metrów został sprawdzony wykrywaczem metalu.
Żołnierze ocenili siłę rażenia poradzieckiego granatu ręcznego F1 na ok. 200 metrów.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany