Dodano: 30 listopada 2019 10:37

Zabójstwo w Wałbrzychu. Zagadkę ma rozwikłać policjantka z Wrocławia

Tematy: 


Zwłoki odnaleziono na terenie Zamku Książ. W rozwikłaniu tajemnicy ma pomóc policjantka z Wrocławia, która będzie wspierać lokalny wydział kryminalny. To historia opowiadana w pilotażowym odcinku serialu pod roboczą nazwą „Smog”. To kolejna ekipa filmowców, która w ostatnich miesiącach pojawiła się w naszym mieście.

„Smog” to roboczy tytuł pilotażowego odcinak serialu, powstającego w Wałbrzychu. Choć, jak przyznają twórcy, może się utrzymać, bo jest bardzo wdzięczny. W założeniu cała seria ma mieć osiem odcinków. Póki co powstaje pilot. Serial utrzymywany jest w gatunku thrillera kryminalnego.

Mamy zbrodnię, mamy policjantów, mamy zagadki, mamy poszukiwanie zabójcy, zabójców, tego nie wiemy. Generalnie na terenie Wałbrzycha, do rozwiązania przez policjantkę, która jest gościem w tym mieście – mówi reżyser Łukasz Tunikowski.

Główną rolę w produkcji, policjantki, która przyjechała z Wrocławia do Wałbrzycha, gra Joanna Kupińska.

Policjantka, która została wysłana na urlop za swoje niestandardowe działania. Przyjeżdża do Wałbrzycha i tu zostaje zaproszona przez szefa lokalnego wydziału kryminalnego do pomocy przy śledztwie – dodaje Tunikowski.

Filmowcy przyznają, że wybór Wałbrzycha był przypadkowy. W czasie jednej z rozmów miała paść propozycja wyboru miasta. Dodają jednak, że otrzymali tu olbrzymie wsparcie. Zdjęcia w Wałbrzychu trwają dziewięć dni, jeden dzień zdjęć zaplanowano poza miastem.

Twórcy przyznają, że serial powstaje z myślą o jednej z platform streamingowych. Nie zdradzają jednak, o którą konkretnie chodzi. Tajemnicą pozostaje także fakt, kto finansuje całe przedsięwzięcie.

Joanna Kupińska, odtwórczyni głównej roli. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015