
Sprawa dotyczy 39-latka, który przed rokiem bestialsko zabił psa, którego wcześniej przygarnął ze schroniska. Sąd pierwszej instancji skazał mężczyznę na rok więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Po odwołaniu, sąd złagodził wyrok.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Piotr W. zrzucił adoptowanego psa z wysokości trzech metrów, wykorzystując do tego dziurę w stropie w jednym z budynków w Zebrzydowie. Pies zdychał przez wiele godzin. Mężczyzna dobił czworonoga zakładając mu worek foliowy na głowę.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
39-latek twierdził, że ma problemy osobiste i emocjonalne. Biegli uznali jednak, że w momencie całego zdarzenia miał świadomość tego co robi.
Piotr W. był oskarżony o zabicie psa. W pierwszej instancji sąd skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Po odwołaniu sąd utrzymał wyrok roku więzienia, ale okres próby skrócił do dwóch lat. Wyrok, który zapadł w tej sprawie wczoraj, jest prawomocny.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany