REKLAMA
REKLAMA

Za ścianą nikt nie krzyczy bez powodu. Przemoc w domach stała się codziennością

10 grudnia 2025 18:53. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


REKLAMA

Wystarczy cienka ściana w kamienicy, by usłyszeć wszystko: płacz dziecka, trzask drzwi, przekleństwa, szarpaninę. W Wałbrzychu policja niemal każdego dnia interweniuje w mieszkaniach, gdzie zamiast rodzinnego spokoju jest lęk, kontrola i zastraszenie. Funkcjonariusze mówią wprost — przemoc w domach stała się codziennością, a zgłoszeń nie ubywa. Przeciwnie — z roku na rok jest ich coraz więcej.

– Interwencje domowe i interwencje dotyczące przemocy domowej, to jest w zasadzie codzienność naszej służby na terenie Wałbrzycha – mł. asp. Aleksander Karkosz

REKLAMA

Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości

bcu-mechatronika.pl

Policja przyznaje, że ludzie wciąż boją się zgłaszać przemoc. Odkładają telefon, bo „to rodzinna sprawa”, „nie będę się wtrącać”, „może tak mają”. Czasami dlatego, że mieszkają ściana w ścianę ze sprawcą.

REKLAMA

– Lepiej jest zareagować dwa razy za często i patrol przyjedzie, po prostu porozmawia i skończy się to na zwykłej rozmowie, niż o jeden raz za mało zainterweniować i dojdzie do nieszczęścia.– mł. asp. Aleksander Karkosz

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Problem narasta, bo przemoc to nie tylko podniesiony głos. To przewaga sił, psychiczna dominacja, kontrola finansów, wzbudzanie strachu. A kiedy w domu są dzieci, sytuacja staje się dramatycznie poważna.

Nawet jeżeli między nami jako małżeństwem nie występuje ta formalna przemoc domowa, tylko my się kłócimy, ale nasze dzieci to obserwują i to wprowadza je w stan lękowy, strachu, to może to wypełniać również znamiona przemocy – wyjaśnia mł. asp. Aleksander Karkosz

Niebieska karta: nie po to, żeby karać. Po to, żeby zatrzymać przemoc, zanim będzie za późno

W Wałbrzychu policjanci coraz częściej uruchamiają procedurę niebieskiej karty. To sygnał nie tylko dla sprawcy, ale i dla systemu. Po jej założeniu rodzina jest objęta opieką psychologa, terapeuty, pracownika socjalnego, a przede wszystkim — pod stałym okiem służb.

– My nie chcemy rozbijać tej rodziny. Chcemy, żeby dalej była rodziną, tylko żeby w prawidłowy sposób funkcjonowała i potrafiła się komunikować – mł. asp. Aleksander Karkosz

Policja nie podaje oficjalnych liczb, ale skala jest niepokojąca — przemoc nie jest marginalnym problemem.

– Mogę powiedzieć, że to jest mniej więcej tyle, ile mamy dni w roku, to tyle przypadków takiej przemocy mamy – mł. asp. Aleksander Karkosz

„Codzienność” nie jest słowem wybranym przypadkowo w większości sytuacji mówimy o przemocy powtarzalnej, długotrwałej, ukrytej. Takiej, która z zewnątrz wygląda jak cicha normalność, a od środka — jak życie w stanie zagrożenia.

A jeśli słyszysz? Jeśli widzisz?

Wystarczy jeden telefon: 112. Zgłoszenie może być anonimowe. Nie trzeba mieć pewności. Nie trzeba być świadkiem naocznie.
Nie trzeba być bohaterem — wystarczy nie być obojętnym.

Bo w Wałbrzychu,  tak jak w wielu innych miastach przemoc nie dzieje się na odludziu. Dzieje się za ścianą. Obok nas.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodano: 10 grudnia 2025 18:53

Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:

PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
`