Dodano: 25 sierpnia 2017 15:55

Wypadek pod Strzegomiem. Chevrolet wjechał wprost pod TIR-a, zginęły dwie osoby

Tematy: 


Do tragicznego wypadku doszło dziś ok. godziny 13.30 na drodze krajowej nr 5, nieopodal miejscowości Mielęcin k/Strzegomia. Na skrzyżowaniu z łącznikiem Świdnica-Żarów, kierujący nadjeżdżającym od strony Świdnicy samochodem marki Chvrolet prawdopodobnie próbował przeciąć skrzyżowanie. Niestety, nie zdążył. Wjechał wprost pod nadjeżdżający od strony Wrocławia samochód ciężarowy. W starciu z kilkunastotonowym TIR-em nie miał szans.

Siła uderzenia była potężna – Ciężarówka przesunęła samochód osobowy o niemal 50 metrów, jednocześnie miażdżąc go. Strażacy musieli użyć nożyc hydraulicznych, żeby dostać się do środka pojazdu. Niestety, okazało się, że obie osoby podróżujące Chevroletem zginęły na miejscu.  Na miejscu pracuje prokurator, a krajowa 5 zablokowana była przez kilka godzin.

To już kolejny wypadek w tym miejscu. 4 lata temu na feralnym skrzyżowaniu miało miejsce tragiczne zdarzenie z udzialem kobiety i jadącej z nią dwójki dzieci. Po zderzeniu z ciężarówką chłopiec i dziewczynka zginęli na miejscu. Matka nie przeżyła drogi do szpitala. Ich śmierć upamiętniają krzyże stojące nieopodal skrzyżowania. W kwietniu 2016 roku także po czołowym zderzeniu z TIR-em niemal w tym samym miejscu co dziś spłonął mercedes.

Mieszkańcy okolicznych miejscowości od lat proszą o wybudowaniu w tym miejscu ronda. Wciąż bezskutecznie.

Wypadek na krajowej 5 w okolicach Strzegomia (dolnośląskie). TIR uderzył w samochód osobowy. Zginęły 2 osoby podróżujące osobówką. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015