Wypadek na parkingu galerii Victoria. Nie żyje 2-letnie dziecko.

30 czerwca 2015 20:50. Tragiczny wypadek na parkingu Galerii Victoria. Wałbrzych, czerwiec 2015. Fot. Patrycja Szuman

We wtorek 30. czerwca około godziny 19.00 kierująca pojazdem osobowym kobieta śmiertelnie potrąciła dwuletnie dziecko na parkingu galerii Victoria. Pomimo ponad godzinnej akcji reanimacyjnej dziecka nie udało się uratować. Według wstępnych ustaleń kierująca pojazdem była trzeźwa. Policja ustala szczegóły zdarzenia.

Jak udało nam się ustalić dziewczynka z matką i starszym rodzeństwem wychodziła z zakończonych zajęć dla dzieci prowadzonych w przez jedną z firm w Galerii. Dziecko nagle wybiegło wprost pod wyjeżdżający z parkingu samochód. Półtoragodzinna reanimacja nie przyniosła rezultatu. Dziecko poniosło śmierć na miejscu.

Tragiczny wypadek na parkingu Galerii Victoria. Wałbrzych, czerwiec 2015. Fot. Patrycja Szuman

Tragiczny wypadek na parkingu Galerii Victoria. Wałbrzych, czerwiec 2015. Fot. Patrycja Szuman

 

Dodano: 30 czerwca 2015 20:50
.
  • Anonim pisze:

    Masakra

    • kvhh pisze:

      a jak to sie stali masakra jakas (*)

    • ewelina pisze:

      Ludzie to niejest ani mamy wina ani tej kobiety co prowadzila dziecko wyrwalo sie mamie i wbieglo wprost pod tamte auto pomyslcie co tej malutkiej dziewczynki rodzina czuje a nie juz wszystko zganiacie na ta biedna mame lub ta prowadzaca autem najpierw pomyslcie a nie juz oczerniacie

  • zszokwana pisze:

    o matko kochana :/ brak slow :(((( [*] nie wyobrazams obie co musi czuc rodzina…

    • keshia pisze:

      Co może czuć rodzina. Dziecko miało przed sobą całe życie. Ale co może czuć ta kobieta co potrąciła to dziecko. Wiecie jakie ona ma wyrzuty sumienia.
      Tak naprawdę winę ponosi i matka i ta kobiet. Matka powinna trzymać swoje dzieci kolo siebie. A kobieta powinna być bardziej uważna.
      Jakby matka trzymała dziecko za rękę to do takiej sytuacji by nie doszło.
      Ale wyrazy współczucia i to szczere!

      • Nie pisze:

        prowadzonca miała prawo nie widziec malucha ktory nagle wybiegl pod auto wiec nie pisz tak

        • Anonim pisze:

          Zauważcie że ta dziecina miała tylko 2 latka, chyba naprawdę nie potrzeba dużego uderzenia auta żeby doprowadzić do tragedii :(

        • aaa pisze:

          skoro dziecko znalazło sie pod autem to musiała jechać ciut za szybko, ale zgadzam sie nie mozna takiego anioła zauważyć. wina leży po stronie matki i kierującej ale czy to wazne?? ludzie dziecko nie żyje…. skupcie sie i módlcie sie by rodzina to jakoś przeżyła. wielkie nieszcześnie współczuje to mało powiedizane

      • Aga pisze:

        Tak? Taka jesteś szybka w tym kto jaki powinien być? masz prawo jazdy? tak? to spróbuj wyjeżdżając z parkingu zauważyć jak między innymi samochodami prosto pod koła wbiegnie ci dwuletnie dziecko. Spróbuj! a wtedy pisz pierdoły o „uważności” .

  • Łukasz pisze:

    xxx z parkingu sie wyjezdza 5 km/h…. jak by tyle jechala to zapewne dziecko by zylo. ludzie spojrzcie na oczy … xxx patosa

    • Paula pisze:

      Jak nie wiesz idioto ile jechała na godzinę to nie komentuj… Dziecko samo wbieglo pod auto i niefortunnie uderzyło głową, zostało lekko puknięte przez jadące auto

      • Arni pisze:

        Co ty pleciesz ? Ta kobieta nawet nie wiedziala ze ja przejechala ! dopiero matka rzucila sie pod auto za dzieckiem.podnosili auto zeby mała wyciagnac ,a ty mowisz ze wolno jechala ?????????????????????????? Matole TY !!!

      • krzysiek pisze:

        Masz racje dziecko wybieglo swme.bo takie dziecko jako rodzic pilnuje sie jak oczko w glowie

      • krzysiek pisze:

        Masz racje dziecko wybieglo same.bo takie dziecko jako rodzic pilnuje sie jak oczko w glowie

    • Dominik pisze:

      Aby uszgodzić dwuletnie dziecko wystarczy lekkie szturchnięcie. Nawet jakby jechała 3 km/h to pewnie byłoby to śmiertelne potrącenie.

    • Bea pisze:

      Wlasnie o tym pomyslalam ….

    • Justyna pisze:

      na takich parkingach jezdzi sie bardzo ale to bardzo powoli :(

      • sandra pisze:

        Najlepiej pchać samochód a nie nim jechać ;p ja mam 2 małych dzieci i weiem że trzeba ich pilnować bo jest ich wszędzie pełno więc nie ma co tu winy roztrząsać, stała się tragedia i dziecka już nie ma. Współczuje.

    • PDV pisze:

      po parkingach jeździ się zgodnie z przepisami czyli z prędkością do 50km/h jeżeli znaki nie mówią inaczej

      • pete pisze:

        No to mądralo u co powiesz o niedostosowaniu prędkości do warunków panujacych na drodze? O zasadzie ograniczonego zaufania? Ty pewnie jezdzisz i 70 po parkingu….

    • Jula pisze:

      Dokładnie… jak szybko musiała jechać, że biedne dziecko znalazło się aż pod autem? Jakby jechała 5km/h nie doszło by do tragedii ( bardzo wszystkim współczuję ;(

      • Wik pisze:

        Ludzie, winę ponosi tylko matka która niepilnowala dziecka. Kierując autem niewiesz co czai się za autami zaparkowanymi. Może powinna wyjsć z auta i rozejrzeć się czy nikt nie czai się pomiędzy zaparkowanymi autami?

  • kas pisze:

    Źle zaprojektowane jest wejście Boczne, wprost na ulicę.

  • rozpaczona pisze:

    Byliśmy na miejscu zdarzenia wraz z mężem i do tej pory nie możemy się otrząsnąć,widzieliśmy to maleństwo :( serce w gardle stanęło,nogi się ugięły, nie mogę sobie wyobrazić tego bólu matki :( [*]

  • Paulina pisze:

    A gdzie jest chodnik żeby zejść z tego parkingu, panowie projektanci? Tak to jest, jak jedzie się po kosztach, aby było jak najwięcej miejsc parkingowych, nie licząc się z bezpieczeństwem ludzkim.

    • mama tez dwulatka pisze:

      no wlasnie…
      dramat niewyobrazalny,lzy same cisna sie do oczu :(

    • Anonim pisze:

      Chyba ciężko o parkingi z wyznaczonymi miejscami dla pieszych …

    • dagi pisze:

      Jak dla mnie to to jest bardzo zle zaprojektowane i niefortunne miejsce, ta droga wyjazdowa nie powinna sie tam znajdowac – w miejscu, gdzie ludzie wychodza i wchodza na plac Galerii. Niestety ucierpialo na tym niewinne dzieciatko…

    • Matkay pisze:

      Właśnie,gdzie chodniki sama Chodzę z mały.2,5 rocznym dzieckiem i Muszę trzymać jak najmocniej by mi się nie wyrwało!! Gdzie są chodniki pobocza. Na parkingi Victorii ludzie stają gdzie chcą a nie na Wyznaczonych miejscach!jakbymy to ja była zabiła bym na miejscu
      Winna czy nie tu Chodzi o małe dziecko!!!

  • Rafał pisze:

    To ciekawe ile kretynka jechała na godzinę w takim miejscu

  • Mateusz Tom. pisze:

    Z tą jazdą 5km/h to piszą chyba ludzie którzy nigdy za kółkiem nie siedzieli, to kobieta to już ma karę do końca życia, sumienie i w najbliższym czasie zapewne prawne.

    Takie rzeczy się zdarzają chodź nie powinny, równie dobrze można wcielić się w rolę kierowców i mówić, że to wina rodziców bo nie upilnowała dziecka podkreślam dwu letniego.

    • anioł pisze:

      Oco wy się kłócicie jak się decyduje na dziecko to się je pilnuje bez względu czy ma się jedno czy dziesięcioto a nie lata się w chmurach i myśli o huj wie czym non stop są wypadki w walbrzychu w rynku było tak samo każdy szukał winnego nie które to nie powinny mieć dzieci a te kurwiszony co poniektórzy to mieć prawa jazdy

  • k pisze:

    Dziecko w takim miejscu to sie pilnuje. Zwlaszcza tak male dziecko…. Wspolczuje matce…

  • Marko pisze:

    Mysle ze obwinianie kierowcy przed skonczonym sledztwem jest nie na miejscu, wszyscy wiedza jak wyglada ten parking i dziecko nie pilbowane przez rodzica moglo wybiec zza zaparkowanego auta. A kazdy kierowca wie jak wyglada czas reakcji w takiej sytuacji nawet przy minimalnej predkosci. A skoro bylo do 2 letnie dziecko niewiele potrzeba. Mysle ze z osadami kazdy powinien siw wstrzynac do konca sprawy a przede wszystkim akupic sie na tym ze zginelo dziecko a nie siac nienawisc.

  • anonim pisze:

    Oczywiscie jak zwykle kierowca zly, nie dobry… Jego wina… A matka? Matka nie lepsza… Dziecko sie trzyma za reke, ma sie oczy dookoła glowy a nie sie mysli o niebieskich migdałkach… Po parkingu jezdza auta…wiec wypadalo by zachować ostożnosc.

  • kasia pisze:

    …tragedia dla rodziny i kierującej nie ma sensu obwiniać teraz kogokolwiek ….rodzic 2 letek bez opieki i ułamki sekund kierowca jest bez szans ….

  • Adrian Wdówczyk pisze:

    –> Treść wulgarna, obraźliwa lub nie spełniająca norm netykiety została usunięta <---

  • Adrian Wdówczyk pisze:

    Tak to jest jak…

  • A. pisze:

    Myśle że nie powinniście obwiniać kobiety kierującej samochodem! Co prawda jechała za szybko ale to matka nie dopilnowała dziecka

    • Aneta pisze:

      Dokładnie!

      • Adka pisze:

        To nie jest nikogo wina ani kierowcy ani matki bo mając 4 dzieci przypilnowanie kazdego jest cięzkie a kierowca tez nie zachamuje do konca w ostatniej chwili postawcie sie po dwóch stronach.

        • Matka pisze:

          jedna nauczycielka jest w stanie przypilnować 20 dzieci a kobieta nie upilnowała jednego dziecka żenada

          • matka pisze:

            A która nauczycielka uczy dwu letnie dzieci ! Ludzie ogarnijcie się dzieci są sprytne w każdej chwili mogła się matce wyrwać i wylecieć na ulice to nieszczęśliwy wypadek !

    • maniek pisze:

      jak by jechała wolniej to dziecko by miało tylko nogi połamane lampuera isła za dużo gaz

  • Klaudia pisze:

    Tragedia wielka, ale niestety, tak male dziecko na parkingu gdzie jezdzi tyle aut bierze sie na rece albo trzyma za rączke, a nie pozwala zeby samo sobie szlo. Nawet przy malej predkosci to dziecko moglo umrzec, bo wystarczy, ze przy upadku uderzylo sie niefortunnie, wiec nie oceniajcie tej kobiety, ktora nie wybaczy sobie tego do konca zycia tylko nieodpowiedzialna matke.

  • mama pisze:

    Współczuję :(

  • Majchro pisze:

    Jak można dziecko w tym wieku „puścić luzem” w takim miejscu gdzie tępe blondynki z prawkiem za loda chodzą na xxxx tipsy?! Brawo PANI KIEROWCA i brawo rodzice! Współczuję i nie wyobrażam sobie takiego bólu… ale apeluję o więcej ogłady bo to nie będzie pierwszy przypadek!!!!!!!!

    • spokojna pisze:

      Co to wogle za ułomny tekst mislisz ze jak ktos dobrze wyglada to juz tepy widac ze wygladasz jak szczep skoro jestes dobrym.kierowca wypadków nie ma ten kto nie jeździ autem!!! Nieszczesliwy wypadek i tyle:-(

  • heniek pisze:

    NIE JECHAŁA ZA SZYBKO, TO BYŁ WYPADEK, KONIEC KROPKA,jak wyskoczy ktoś pod samochód a na drodze nie ma zwalniaczy chodników i czego tam jeszcze to wina prezydenta Romana?litosci

    • aaaa pisze:

      To wina rodzicow bo nie pilnuja tych swoich bachorow!! A biedna kobieta teraz bedzie miala wyrzuty sumienia!! Te bachry wszedzie wlaza,pod nogi mi co chwile w marketach wpadaja a rodzice nie zwracaja na nie uwagi i ich nie pilnuja!!

      • Adka pisze:

        A bachor to chyba ty jesteś albo twoje dzieci!!! Jak tak mozna nazwac dziecko !!!!!!!

      • Adka pisze:

        Bachor to ty i twoje dzieci !!! Jak tak mozna napisac. Boze ludzie to są pojeb… !!!!!

      • Oka pisze:

        No gratuluje taka tragedia sie stala malenkie dzieciotko nie zyje a ty piszesz ze „bachor” ze bachorow nie pilnuja itd. Serdecznie wspolczuje glupoty ludzie tacy jak aaaa wogule nigdy nie powinni miec dzieci!!! Ciekawe jakim ty byles/as rozwydrzonym BACHOREM jak bylas\es maly/a !!!! Stala sie tragedia i nie ma co teraz szukac winnych bo to jest wina kazdego po troche mamy dziecka i kierowcy. Jak by dziecko wiedzialo to by nie wybieglo jak by kierowca wiedzial toczyl by sie po drodza a mama jak by wiedziala wziela by za reke malenstwo!!!! W tej chwili pozostaje tylko wspolczuc zarono rodzica dzieciatka a tak ze kierowcy…

        • Adka pisze:

          Dokładnie „Oka” jak bym cie spotkała a bys mi powiedziała na moje dziecko „bachor ” to bym cie chyba zajeb…

          • Oka pisze:

            Wiesz widac ze ta aaaa to albo jakas stara zmija ktora nie ma dzieci albo mloda su*a ktora nie powinna miec dzieci. Sama jeszcze nie mam dzieci ale nie wyobrazam sobie okreslic dziecko bachorem za rowno czy by to moje bylo czy obce.

          • ira pisze:

            pewnie jest bezpłodna albo ma za grubą dupe i nikt jej dziecka niechce zrobić ble obleśne babsko

  • rsd pisze:

    Wyrazy współczucia dla kierowcy

    • Anonim pisze:

      chyba wieksze wyrazy współczucia należa sie rodzicą dziecka. Tak mi przykro nie wyobrazam sobie co teraz czują

  • fghj pisze:

    odpowiedzialna mamusia, jak można 2 letnie dziecko puścić sobie samopas na tak wielkim parkingu, gdzie w takich godzinach aż roi się od aut.. oby rodzeństwa w przyszłości lepiej pilnowała..

  • Buła pisze:

    Moim zdaniem to tak małe dziecko powinno iść z rodzicem za rękę , tymbardziej na parkingu….

  • Buła pisze:

    Moim zdaniem tak małe dziecko powinno prowadzić się za rękę tymbardziej że to parking..
    Współczucia dla kierowcy …

    • Matka pisze:

      Ale jak masz Dziecko IDZIESZ z nim a tu kierowca wiedziej 30-50 na godzinę sorry o czym mowa? Xxxx zastanówcie się

  • dąaaaa pisze:

    Ten co napisal/la o bachorach to niech sie stuknie w głowe widac ze nie masz dzieci wspulczucie dla matki niech malenka spoczywa w spokoju

    • afdt pisze:

      parking to nie plac zabaw, wyobraźni trochę, spuściła dziecko ze wzroku w takim miejscu, o tej godzinie, gdzie w galerii jest pełno ludzi którzy przyjeżdżają tam autami, sama zagwarantowała sobie tragedie swoją nieodpowiedzialnością. Szkoda tylko dziewczynki.

  • Kasia mama 2 dzieci pisze:

    Zgadzam się ze wszystkimi którzy są zdania że dziecko powinno być pilnowane przez rodzica jak najcenniejszy skarb!! Sama dostaję szału jak widzę latające po supermarketach dzieciaki bez jakiej kolwiek opieki i kontroli,a jak coś się stanie to wina wszystkich bo nie patrzyli.Rodzice!!!Kurde mać,sklepy to nie place zabaw!!!Zrozumcie to w końcu!!!!!

  • aisza pisze:

    Ja też mam córeczke 2 letnia i wiem że jest cieżko nadążyc za nia bo jest pełna energi to maleństwo pewnie też takie było zamiast obwiniac okazalibyście odrobine współczucia matce. to jest najgorsza rzecz jaka mogła ja spotkac zastanówcie sie ludzie co piszecie

    • wqrrt pisze:

      współczucie współczuciem ale co robiła wtedy matka? jest mi szkoda dziewczynki, ale mama gdyby wykazała się wyobraźnia i odpowiedzialnością na pewno nikłaby katastrofy.

      • S pisze:

        A c ty zawsze swoje dziecko pilnujesz jak należy? to był wypadek, mała nagle zniknęła, sekunda nieuwagi, mogło to też spotkać ciebie. Przestancie oceniać tylko współczujcie bo tylko tyle sie od was wymaga

    • S pisze:

      zgadzam sie z tobą sama mam 2 letnia córcie, i wiem ajk trudno ja upilnowac spotkać to mogło każdą z nas, współczyje rodzicom a szczególnie matce, bedzie miała wyżuty sumienia do końca życia. Ale takie rzeczy sie zdarzają… każdemy z nas zdarzyło sie zapewne na sek stracić dziecko z oczu tyle ze my mieliśmy szczęście. kto pisze że jest cudnym rodzicem to jest w błędzie przyjżyjcie sie sami sobie zanim zaczniecie oceniać biedną kobiete. Współczuje

  • wałbrzyszanin pisze:

    i znowu wszyscy wieszaja psy i koty na kierowcy, a gdzie jest xxxx rodzina? a raczej gdzie była?! od kiedy puszca sie dzieciaki luzem na jzdni?! ta babka mogłą jechac i 5 km/h ale jak takie małe dziecko sie jej wrypało pod koła to nic nie mozna było zrobić, jezeli kierowca ma miec przesrane, to rodzic pełniacy w tym momencie opieke nad dzieckiem też powinien dostać przynajmniej zawiasy! pewnie ze to ciezka strata, ale WY wszyscy patrzycie na to okiem rodziny dziecka, a poczujcie sie na chwilę jako koierowca bo to sie mogło zdarzyc kazdemu z was

    • fghj pisze:

      całkowita racja, nie rozumiem jak matka może wykazać taki totalny brak odpowiedzialności mając 4 dzieci, moim zdaniem, kobieta, która kierowała samochód była całkowicie bez radna, bo skoro mała wleciała prosto pod samochód nawet hamując doszło by do tragedii, a czy jechała 5km/h czy 10km/h dla tak małego dziecka to bez różnicy, wydaje mi się, że osoba kierująca nie powinna zostać w żaden sposób ukarana, bo jestem przekonana, że nie szalała na tym parkingu bo o godz. 19 jest tam tyle aut, że ciężko stamtąd wyjechać a co dopiero szaleć, wobec matki też nie ma co wyciągać jakiś konsekwencji, bo dziś poniosła wielką karę, teraz tylko oby reszty dzieci zaczęła pilnować.

      • aaa pisze:

        widocznie miałam dużo szcześcia ze swoimi dziećmi, nie powinnaś czegoś takiego pisac, nie wierze ześ taka cudowna mamausia i ze zawsze masz wszytko pod kontrol, oby Bóg cie nie ukarał za swoją pewność siebie. mam 2 dzieci dogladam je jak tylko sie da ale uważam ze to mogło spotkac każdego z nas,

    • mama pisze:

      nie pilnując takiego dziecka w takim miejscu aż się prosisz o tragedie. Szkoda Aniołka

    • DO walbrzyszanina pisze:

      Co ty baranie piszesz .stuknij sie w glowe ! ta BABA przejechala po małej nawet nie poczula !!!! gdzie miala oczy ,jechala za szybko i to jest jasne ! kto nie byl i nie widzial niech sie nie udziela ,co sie powinno a co nie ! a zawiasy to ty idz sobie kup ,a najlepiej troche rozumu bo tym nie grzeszysz

      • ewka pisze:

        Polecam usiąść za kierownicą jakiegokolwiek samochodu osobowego i sprawdzić czy kiedy 1 m od auta stanie dziecko o wzroście 90 cm jest ono dobrze widoczne. I wyobrazić sobie, że ów mały człowiek pojawia się „znikąd” 5 cm przed maską.
        Bardzo mi przykro z powodu zaistniałej sytuacji, sama jestem matką dwulatka i wiem jak trudno go czasem utrzymać w ryzach i jestem też kierowcą z 11-letnim stażem i mam szeroko rozbudowaną wyobraźnię dotyczącą niebezpieczeństw na drodze, ale pewne sytuacje NIE SĄ w 100 % przewidywalne.

        • S pisze:

          zgadazam sie kierowca mogła nie zauważyć tak malutkiego dziecka które ma ok 90 cm wzrostu, ale wydaje mi sie że jechała za szybko skoro dziecko znalazło sie pod autem, wina leży po każdej ze stron ale nie ma co tu kogo obwiniać obie rodziny przeżywają traume, mogło to spotkac każdego z nas każdy mógł byc na miejscu kierującej i na miejscu matki. Nie obwiniajcie nikogo ale pilnujcie uwazniej swoje dzieci i bądżcie skupieni podczas jazdy.

    • A pisze:

      A kto cio powiedział ze puściła dziecko luzem na jezdni?, nie znasz prawdy to sie nie wypowiadaj

  • ola pisze:

    Wybaczcie ale mam dziecko w tym wieku i zwsze wychodząc z tej galerii zawsze mam je na rękach albo w wózku…. nie ma innej mozliwosci…niewyobrażalnie wielka tragedia dla rodziców. Wyrazy współczucia :(

  • Luka pisze:

    Przez glupote matki znow ofiara staje sie malutkie dziecko przykre

  • Luka pisze:

    Znow ofiara jest dziecko przez glupote matki nie winne dziecko

  • 111 pisze:

    Współczuję i kierowcy i matce dziewczynki wielka tragedia dla dwóch rodzin

  • 111 pisze:

    Współczuję wielka tragedia dla dwóch rodzin

  • wałbrzyszanin pisze:

    To wielka tragedia zarówno dla rodziców jak i dla kierowcy .Ale tak jak to już było powiedziane parking to nie plac zabaw i trzeba uważać na dzieci . Mieszkam w nowych blokach na ul. Wiejskiej i dzieci sobie grają w piłkę na parkingu ,rodzice siedzą na balkonach zero reakcji ale jak się coś stanie to wtedy będą szukać winnego .
    Są miejsca gdzie trzeba szczególnie zwracać uwagę na dzieci .

  • agnieszka pisze:

    Doszlo do tragedi i nie ma sensu teraz robic wyrzutow matce, ktora na pewno cierpi niesamowicie. Pozostaje nam zyczyc jej wiele sily i wytrwalosci w cierpieniu, a malenstwo niech spoczywa w pokoju.

  • Kuba pisze:

    Popieram, ze nie powinno sie obwiniać kierowcy w takiej sytuacji. Matka powinna bardziej przypilnować maleństwo. Gdyby tak było może nie doszło by do ŚMIERTELNEGO wypadku.

  • Kriso pisze:

    Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie ……

  • Luki pisze:

    Jak można 2 letnie dziecko zostawić choćby na 0.5 sekundy bez opieki na parkingu. Takie dzieci w takich miejscach itp trzyma się za rękę albo na rękach i obserwuje się każde auto do którego się zbliża czy nikogo nie ma w środku i czy nie rusza. Niedopomyslenia. Zabić własne dziecko, SZOK

    • S pisze:

      Uwierz ze można, każdy by mógł na 0,5 sek stracic dziecko z oczu może sie przecież wyrwać, moze byc trzymane za rekę, a co ma sie stać to sie stanie:( współczuje rodzicom dziewczynki, sama mam dziecko 2 letnie i wiem ze takie rzeczy są mozliwe mimo ze staram sie mieć oczy dookoła głowy nie jestem wstanie w tą matke „rzucić kamieniem” bo zdaje sobie sprawe ze to wypadek, specjalnie tego nie zrobiła, masakra ludzie ogarnijcie sie co wam to da że takie głupoty piszecie, wybielacie siebie a wcale lepsi nie jesteście, macie tylko troche więcej szczęście i tyle

  • Anonim pisze:

    Tory były złe

  • hmmm pisze:

    wina jednego i drugiego takie larwy zafascynowane ciuszkami w galerii nie patrza tylko jada albo przez telefon gadają a matka dziecka hmmm no jakby szła przy samym aucie które rusz to dziecko by żyło może i ona nie widziała ze dziecko uciekło? najłatwiej osądzać wszystkich szkoda tylko dziecka ale to pokazuje realia osób które łążą po tych galeriusiach ich wyobraźnie i zafascynowanie wielkim kolosem a nie tym co sie dzieje na około

  • DROGÓWKA pisze:

    Szkoda wielka dziecka , ale winę ponoszą zarówno jak i matka tak i kierująca pojazdem, jedna za nie dopilnowanie a druga za nie dostosowanie się do warunków jazdy, podejrzewam że są tam ograniczenia.
    ZACHOWUJMY SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ – RODZICE I KIEROWCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Kamiennogórzanin pisze:

    Dajcie już tej mamie spokój wiecie jak ona teraz cierpi.. Ona miała dopiero 2 latka :( Spoczywaj w pokoju :(

    • A pisze:

      Właśnie dajcie jej spokój, nie wyobrazam sobie jej cierpienia. Tragedia nie powinniście nikogo oceniac jak prawdy nie znacie:( żal malutkiej, śpij w spokoju mały aniołku.

  • osa pisze:

    Mam wrażenie że ludziska czerpiecie jakąś dziwną”radość” z przypisywania winy… Smutne. Nie życzę nikomu takiej tragedii. Mam 2 letnie dziecko i wiem jak ciężko jest je upilnować, jest wszędzie. Kiedy idziemy po galerii a ja trzymam je w wózku na ,siłę” krzyczy, bo chciałaby na te karuzele i samochodziki. Wtedy ludzie obok patrzą na mnie jak na potwora. Przestańcie osądzać. Mysle ze juz sie obie kobiety osądzają same. Współczuję obydwu stronom. Pomódlmy się za małego Aniołka (*)

  • driver pisze:

    Jestem ojcem 2 dzieci i zawodowym kierowca dlaczego obwiniacie kobietę która prowadziła pojazd jadąc samochodem zwrocie uwagę jak rodzice prowadzaja dzieci przy głównych drogach dziecko idzie prawie po krawezniku dziecko za rękę w takich miejscach musi iść wykazujcie się wyobraźnia ludzie

    • maniek pisze:

      i czym się chwalisz że jesteś zawodowy kierowcą ja też jestem i mam już dosyć tego zawodu żadna rewelacja

  • a gdyny??!!! pisze:

    Wy chyba nigdy nie byliscie z wiecej niz jednym dzieckiem wtej galeri sama wiem po sobie ze choc bym na lancuchu uwiazala moja 2 urwisow bo jak mnialo by sie cos stac to by sie stalo nie ocenjajcie jak nie wiecie stala sie tragedia i wasze kometaze tego nie cofna.a co do tych bachorow to uwazaj zebysmy sie nigdy nie spotkali bo wymaluje ci je na czole

  • Ojciec 3 dzieci pisze:

    Przestańcie wreszcie pisać takie komentarze wstydu za grosz nie macie!!!!! każdy z was był w Galerii i jechał nie przepisowo. Jesteście najgorszymi szumowinami jakich jest wiele pisząc głupoty na temat czyjegoś nieszczęścia a redakcja tego tygodnika dorabia się tylko na takich nieszczesciach dając pisać komentarze pod takimi artykułami.

  • zszokowana pisze:

    Po co wy zaraz szukacie winy!!! Ludzie cierpią a wy pieprzycie czyja wina!!! Najlepiej osądzać – wystarczy chwila nieuwagi jesteśmy tylko ludźmi!!

  • Matka pisze:

    MATKA NIE UPILNOWAŁA DZIECKA I TYLE !!!!!!!!

  • Mama pisze:

    zamiast obwiniać kogokolwiek lepiej pomodlił sie za maleństwo , tez mam syna w tym wieku upilnowanie go jest ciężkie dlategobw takich miejscach jedzie w wózku dzieci nie maja wyobraźni ze może coś sie stać … Pokój dla rodziców

  • kasia pisze:

    Gdy ja ze swoim dzieckiem, 2- letnim poruszałam się po porkingu, trzymałam je za rączkę tak mocno, żeby się nie wyrwało, bo to jest moje dziecko, jedno jedyne, wtedy byłam pewna, ze nic mu się nie stanie. Nigdy nie uległam, gdy chciało isć samo, bo to ja byłam dorosła i ja za nie odpowiadałam,. Dziecko to jest skarb, bezbronna istotka, prawdziwa matka ma instynkt, który każe jej zachować się odpowiednio do sytuacji, ma serce, ma rozum, tu nie ma być prawa na uczenie się na błędach…Nic dodać, nic ująć..

  • zszokowana pisze:

    Taka jest nasza społeczność jeszcze nic nie wiadomo a już zostali wszyscy osądzeni… Nie osądzaj …
    Pamiętaj jedno, każdy mógł być na tym miejscu jako kierowca i jako rodzic dziecka. Chwila nieuwagi , nieszczęśliwy wypadek nie wiem. Jedno wiem , że sekunda może zmienić całe życie… Niestety w tamtej sekundzie zakończyło się życie kilku osób… Bardzo współczuje i jest mi strasznie przykro. Wielkie współczucia dla rodziny dziewczynki i kierowcy ….

  • cfc pisze:

    Dopiero co zostałam mamą nikomu nie życzę takiej tragedii to czyja to była wina nie nam osądzać jest to przestroga dla Nas wszystkich kierowców,matek i ojców szkoda tylko że takim kosztem … Spoczywaj w pokoju Aniołku [*]

  • Rajkoś pisze:

    Widocznie jest potrzebne te dziecko gdzie indziej , możliwe że nie miało przed sobą dobrej przyszłości albo coś mogło się jemu stać w przyszłości i Bóg wolał zabrać je teraz do ogrodu Eden

  • moniki pisze:

    wszyscy jesteście nienormalni,po co te komentarze tak naprawdę to gowno wiecie a się wypowiadacie. dajcie ludziom spokoj w ich zalobie.

  • wina niczyja pisze:

    To niczyją wina kobieta wyjeżdżala a ta dziewczynka wyrwała się mamie z rąk i weszła prosto pod auto …. Napewno ciałko tej dziewczynki odskoczylo od auta i wystarczyło że mocno udeżyla główką o asfalt ! [*] spoczywaj w pokoju aniołeczku !

  • Anita pisze:

    Spij spokojnie Aniołku ;( [*]

  • Ania pisze:

    Ludziska zdarzyla sie wielka tragedia i nie wam szukac winnych bo to moglo spotkac kazdego nierobcie z siebie idealow bo to jest sekunda i nawet najlepsza matka moze ta sek przeoczyc odwrocic glowe czemu oceniacie ta matke i kierujaca obie kobiety i tak beda cierpialy dosmierci

  • Mama pisze:

    Nie sprzeczajcie się jak to było i ile km\h jechała!!!! Współczujcie całej rodzinie która teraz przezywa OGROMNĄ TRAGEDIĘ!!! TA DZIECINA MIAŁA TYLKO DWA LATKA. ANIOLECZEK ********

  • Agusia mama 3ki dzieci pisze:

    Aniołku spij sopkojnie:( ;) zycie ma sie jedno mawet najlepszym zdarzaja sie wypadki WIEC NIE WAM JEST OSADZANIE MATKI MALENSTWA ANI KIEROWCY. Mozna sobie tylko wyobrazic co czuje teraz mama dzieciatka i kierujaca TAK ZABILAM ale nie wincie ich los jest okrutny i trzeba sie z tym pogodzic. Matka tez z czasem jej wybaczy bo po obu stronach lezy wina. Wiec nie piszcie wiecej takich glupot co niektozi bo zycie plata nam figle. Bardzo wspulczuje ale obie kobiety sobie kiedys to wybacza.

  • adgadg pisze:

    Widocznie jest potrzebne te dziecko gdzie indziej , możliwe że nie miało przed sobą dobrej przyszłości albo coś mogło się jemu stać w przyszłości i Bóg wolał zabrać je teraz do ogrodu Eden

    co za durny komentarz, mogło się stać w przyszłości, no to lepiej że stało się teraz tak????

  • Aga J. Tez mama i kierowca pisze:

    Jest mi bardzo przykro z powodu śmierci malutkiej. Sama mam syna 4 latka i nie potrafię sobie wyobrazic takiej tragedii. Prawda jest, ze mam go na oku cały czas bo wiem, ze dzieciaczki nie maja za duzo w tych małych główkach bo dopiero sie wszystkiego uczą.
    Mam prawo jazdy juz 20 lat w tym na autobusy. Wiem, ze duzo ludzi jeździ bez wyobraźni. Sama znam takich ludzi, ale niestety prowadząc pojazd musimy myślec nie tylko za siebie, ale i za innych tez.
    Nie powinnismy szukać winnych bo tak naprawde winę ponosi zarówno mama jak i pani kierująca samochód, a one nie zapomną tego do końca życia.
    Był to poprostu tragiczny wypadek.

  • Rafcio pisze:

    A ja powiem tyle ze fakt niektórzy nie powinni mieć prawka bo jeżdżą jak wariaci bez mózgu ale faktem jest ze piesi chodzą jak konie z klapkami na oczach i nawet nie popatrzę czy coś jedzie czy nie tylko rura do przodu i to jeszcze w wielu przypadkach na przelaj przez drogę.moim zdaniem wina jest po obu stronach i matki i kierowcy.współczuję im bo sam byłem w takiej sytuacji kilka lat temu :(

  • Kierowca pieszy ojciec pisze:

    Stało się. trudno. Nikt nie powinien zostać ukarany. Życia dziecku to nie wróci.
    Matka więcej cierpienia nie potrzebuje, a kierowca już ma uraz na psychice…

    Więcej ostrożności to najlepsze co można napisać jako radę dla wszystkich.
    I nie osądzać, Splot nieszczęśliwych wydarzeń i prędkość nie gra roli.

    Fakt że robi się coraz goręcej trzeba odnotować, a to pogarsza koncentrację u wszystkich użytkowników ruchu.

  • ja pisze:

    Sama mam 2 letnia corke i ciezko jest nadazyc za dziecmi czytajac te komentarze to masakra wyrzucacie swoje emocje wiem bo to samo teraz czuje wspolczucie i to wielkie ale ci co tu pisza a nie maja dzieci to niech zamilkna wielka tragedia dla kierowcy i matki(dla kierowcy bo niewinne dziecko a dla matki ….)

  • ewelina pisze:

    Spij dobrze malutkie serduszko

  • TUSIA pisze:

    Co wy ludzie piszecie nawet nie wiecie co się stało a osądzacie stała się ogromna tragedia nie żyje maleństwo matka do końca życia będzie czuła ból jak i kierowca nie będzie żył już normalnie. W trakcie wchodzenia do auta mała wyrwała się matce prosto pod auto matka rzuciła się na auto mając nadzieję że zdążyła je zatrzymać nie da się obwiniać trochę więcej trochę mniej wystarczy sekunda i dziecko potrafi wyrwać się nawet pomiędzy nogami. Straszna tragedia takie maleństwo i tyle cierpienia.

    • A pisze:

      Zgadzam sie z tobą w 100% sama mam 2 letnią córcie:( i wiem ze takie sytuacje moga przytrafić sie każdemu, przykre współczuje rodzinie dziewczynki

  • ue pisze:

    idioci wy jak sie idzie na zakupy czy gdzie to sie dziecko pilnuje jak dziecko moze sie wyrwac pomyslcie matki wina

    • sb pisze:

      mozna pilnowac a wystarczy sekunda nieuwagi i jest nieszceście, nie oceniaj bo kiedys ciebie mogą zacząć oceniać. ciesz sie ze masz tyle szceścia ze ciebie to nie spotkało. współczuje, śpij malutka dziweczynkow spokoju, niech aniołki na harfie ci grają a ból w sercach Twych rodziców zelży na tyle by mogli wychowac swoją starszą córkę. Daj Boze rodzinie siłe by to zwycieżyli, by ze stratą sie pogodzili. choć ich życie nigdy nie bedize jak dawniej Daj im siłę bo tego im teraz potrzeba:(:(

  • mama pisze:

    Ludziska kochani jesteście popaprani!!!!co da cała nagonka na matke,na kierująca autem,czyja wina,jak powinna matka z dzieckiem spacerowac,jak wyjeżdża się z parkingu…jakieś pyskowki uskuteczniacie,po co?jedno mądrzejsze od drugiego,kazdy chce mieć ostatnie zdanie…ludzie!!!!obie kobiety są na pewno ciekawe kto z was lepsze racje wyrzyguje!!!wezcie na wstrzymanie,jesli wierzycie,pomodlcie się za nie obie,za tą dziewczynkę,ktora w głupi sposób straciła życie i pomyślcie jakimi szczesciarzami jestescie,ze wam nic podobnego się nie przytrafiło,żyjcie swoim zyciem,chyba,ze macie pomysł jak pomóc rodzinie ofiary i babce,ktora winna,czy nie będzie do końca swych dni próbowała zapomnieć o tej tragedii,ale nigdy jej się nie uda…

    • załamana pisze:

      Wkońcu jakiś normalny komentarz zgadzam sie z Tobą, ludzie są jak bydło nie mają chyba zadnego współczucia dla rodzin dziewczynki, tylko oceniają a pomóc nie ma komu, Cieszcie sie ze wasze dzieci żyją bo na 100% jestem pewna ze nie raz róznie mogło sie skończyć wasze na sek spuszczenie ich z oczu. Mieliście poprostu szczęscie ze wam sie to nie przytrafiło. szkoda dziewczynki nic już jej życia nie wróci ale teraz pozostali rodzice dziecka ze swoim bólem i cierpieniem, z poczuciem winy, bezradności i bezsilności. jesteście okrutni pisząc i oceniając. Teraz ważne jest to by jakoś ci rodzice przeżyli taką strate, nie wyobrazam soibie co czują a niektórymi komentarzami nie pomagacie tylko szkodzicie. Niezmiernie im współczuję, utrata dziecka z którym wiazało sie nadzieje jest czyms najgorszym na świecie ból jaki rodzice teraz doświadczają jest najwiekszy jaki doświadczyli, nic im dziecka nie wróci. Dajcie spokuj z komentarzami lepiej wspierajcie ich w tym nieszczęściu

  • aga pisze:

    a gdzie gapie zazwyczaj sá i sie gapia jak by w pore uniesli auto moze dziecko by zylo..wystarczylo rozsadnych 3 chlopów a moze dzieciak by zyl straszne tylko umiecie na forum gderac a pomocy i mózgu brak jak trzeba ja bym oszalala jako kierowca i matka …przepraszam za bledy;)

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    `