Wydobycie melafiru w Rybnicy Leśnej będzie kontynuowane? Zaskakująca zmiana postawy burmistrza Mieroszowa.

2 maja 2015 22:05. © tekst: Jacek Zych, Fot. airphotos

Tematy: 


Burmistrz Mieroszowa Marcin Raczyński coraz bardziej skłania się ku przedłużeniu na kolejnych 20 lat koncesji na wydobycie melafiru dla KSS Bartnica. Podczas środowego spotkania z mieszkańcami Mieroszowa oraz władzami spółki KSS Bartnica nie był już tak stanowczy w swoim twierdzeniu, że „gmina doskonale poradzi sobie i bez kopalni.” Działalność kopalni melafiru od lat budzi mnóstwo kontrowersji wśród mieszkańców Rybnicy Leśnej, Unisławia i Wałbrzycha.

Przypomnijmy, że pozytywną dla KSS Bartnica decyzję środowiskową, skutkującą kontynuacją wydobycia kruszywa przez następnych 30 lat wydał ustępujący burmistrz Mieroszowa w ostatnim dniu kadencji, już po oficjalnych godzinach urzędowania. Wpis trafił do Biuletynu Informacji Publicznej o godzinie 22.17.

Niejasne okoliczności wydania decyzji wzbudziły mnóstwo emocji. Protesty przeciw kontynuacji wydobycia oraz samej decyzji rozpoczęli mieszkańcy gminy Mieroszów, samorządowcy, a wśród nich nowy burmistrz – Marcin Raczyński. Odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego złożyło szereg instytucji organizacji pozarządowych i osób prywatnych, ale także, Stowarzyszania Rybnica Leśna, Sudeckiego Towarzystwa Przyrodniczego, Stowarzyszania Obrony Praw Mieszkańców Wałbrzycha oraz Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot oraz Gminy Wałbrzych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwa razy przekładało termin wydania decyzji, w końcu 17 marca uchyliło pozytywną dla kopalni melafiru decyzję środowiskową.

2 lutego Marcin Raczyński na facebooku napisał:

W mojej ocenie radna Sadowy i radny Gubernat dbając o budżet gminy zupełnie nie wzięli pod uwagę mieszkańców, planów burmistrza oraz tego co może nas czekać w niedalekiej przyszłości. Warto dodać, że oboje radni startowali do wyborów z komitetu, którego przewodnim hasłem było zdanie “SŁUCHAĆ LUDZI”. Na sesji zasugerowałem, aby pojechali na spotkanie do Unisławia Śląskiego i posłuchali ludzi, którzy po przedłużeniu koncesji będą mieli w perspektywie 40 tonowe ciężarówki jeżdżące co 2 minuty i kurzącą przesypownię. Wszystko w samym sercu Gór Suchych, które chcemy promować.

Dziś burmistrz Mieroszowa Marcin Raczyński nie jest już stanowczy w swoim przekonaniu o potrzebie zamknięcia kopalni i rewitalizacji terenu po niej. 30 kwietnia, podczas spotkania mieszkańców gminy Mieroszów z zarządem KSS Bartnica przekonywał, że zamknięcie kopalni nie jest jeszcze przesądzone.

Spółka KSS Bartnica zmieniła swoje stanowisko dotyczące użytkowania drogi publicznej nr 35. Kopalnia chciałaby w sposób zdecydowany partycypować w kosztach związanych z naprawą drogi. Nie ma już sztywnej postawy zarządu kopalni, która idzie na daleko idące ustępstwa. (…) Zamknięcie kopalni może mieć negatywny wpływ nie tylko na inwestycje i działania nie tylko lokalne, ale i te o szerszym zasięgu. Budowa obwodnic i dróg może się okazać niedoszacowania z powodu konieczności dowożenia melafiru z innych części kraju. (…) – tak argumentuje Raczyński.

Trudno nie odnieść wrażenia, że burmistrz biegunowo zmienił swoje zdanie dotyczące wydobycia melafiru w KSS Bartnica w Rybnicy Leśnej. Wydaje się być wielce prawdopodobne, że wydanie pozytywnej decyzji w sprawie przedłużenia koncesji na wydobycie kruszywa na następnych 20 lat pozostaje jedynie kwestią dni. Jest to o tyle zaskakujące, że likwidacja kopalni i natychmiastowe zakończenie wydobycia w kopalni w Rybnicy Leśnej były fundamentalnym punktem w kampanii wyborczej Raczyńskiego.

Komentarze

Dodano: 2 maja 2015 22:05
  • ks pisze:

    debil i koniec tematu

  • racjonalny pisze:

    Może w końcu zrozumiał, że bez kopalni może byc trudno? Kopalnia istnieje ponad 100 lat. Wszyscy zachowują się tak jakby problem zrodził się wczoraj. Może warto współpracowac z kopalnią pozytywnie i realizowac wspólne projekty będące promocją regionu oraz mające na celu podwyższenie jakości życia mieszkańców? Andrzejówka i szlaki turystyczne to jakiś skansen, Przepraszam ale nie mają nic do zaoferowania. Mam wrażenie że te kilka kopalni kruszcu są większą atrakcją regionu niż mrzonki o wielkiej turystyce. Warto zrobic z kopalni atut i przestac tylko wrzeszczec…

    • Sabat pisze:

      “Andrzejówka i szlaki turystyczne to jakiś skansen, Przepraszam ale nie mają nic do zaoferowania.” Przepraszam ale takiego steku bzdur dawno nie czytałem. A co niby mają mieć do zaoferowania takie miejsca? Powinno się tam postawić dmuchane zamki, parę rollbarów i przywieźć “misia” z Krupówek? O to chodzi by to miejsce nie zmieniało swojego charakteru i umożliwiało wypoczynek rodzinny na tle przyrody bez całej idiotycznej komercjalizacji, jaka ma miejsce w wielu rejonach Polski. A co do samego schroniska to zastanawiają mnie pańskie oczekiwania względem niego. Co ma mieć do zaoferowania schronisko w takim miejscu? Jacuzzi, basen z ciepłą wodą i rurkę do tańca go-go? Tam ma być możliwość zjedzenia czegoś, napicia się i ewentualnie przespania, z czego schronisko wywiązuje się znakomicie. Fakt, że od lat jest “na podium” w rankingach polskich schronisk mówi dużo. Dla porównania proponuję sprawdzić schroniska w drodze na Śnieżkę – tragedia.

  • cebulak pisze:

    wpływy do budżetu gminy z kopalni i firm z nią powiązanych to około 8% całego dochodu gminy. zakładając że 85-90% to wydatki priorytetowe, zostaje nam 10% np. na szkołę czy basen a wtedy dochód z kopalni to 80% na takie cele. Jeżeli burmistrz jest za rozwojem gminy, nie może ograniczyć tak środków Jeżeli kopalnia jest bardziej korzystna niż uciążliwa .

  • Barbara Szałko pisze:

    Proszę Państwa, proszę zastanowić się dlaczego pan Marcin Raczyński pobił w wyborach samorządowych pana Lipińskiego miażdżącą liczbą głosów ? Mieszkańcy gminy mieli nadzieję, że zamknie kopalnię i uratuje gminę przed dewastacją gór, dróg i naszych nieruchomości. Tak naprawdę myślą ludzie ,którzy tu mieszkają. Wybory w listopadzie 2014 pokazały prawdziwe oblicze gminy. Wystarczyło, że pan Raczyński w swoim Kurierze dał nikłą nadzieję na poprawę sytuacji, na zakończenie sporów i pomówień w sołectwach , a ludzie całym sercem i głosując na niego poparli jego stanowisko. Tak było w listopadzie 2014.

  • @adam pisze:

    proszę nie pisać głupot, koncesja wygasła i KSS Bartnica musi od nowa wszcząć procedurę to jest okres 3-4 lata. Wprowadzacie ludzi w błąd .
    Zarząd Kss Bartnica mieli wszystko podane na tacy ale nieudolny zarząd nie poradził sobie z tą sprawą po prostu trzeba było złożyć odpowiednie dokumenty. Teraz po czasie płaczą, dlaczego B.A.G trzyma takich ludzi co nic nie potrafią załatwić tylko machać szabelką

  • Pozostałe informacje
    © DTP Service s.c. Wałbrzych 2015