Fundacja edukacyjno-społeczna żąda całkowitej wycinki drzew wzdłuż drogi Stare Bogaczowice – Struga. Przyglądamy się tej kuriozalnej sprawie

6 października 2015 12:18. Droga wojewódzka Stare Bogaczowice – Struga. październik 2015. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


Zakończyło się zbieranie podpisów pod petycją skierowaną do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, w której mieszkańcy Starych Bogaczowic żądają usunięcia drzew na drodze krajowej nr 375 łączącej stare Bogaczowice ze Strugą. Akcję zainicjowała Fundacja Edukacyjno-Społeczna „Polny Kwiat” ze Starych Bogaczowic. Agnieszka Lechowicz, prezes Fundacji, wniosek o całkowitą wycinkę drzew argumentuje bezpośrednią bliskością drzew do skrajni jezdni, spadającymi z drzew liśćmi i gałęziami, ograniczoną widocznością na zakrętach, oraz wyjątkowo dużą częstotliwością zdarzeń i kolizji drogowych. 

Przyjrzeliśmy się problemowi dokładniej. Już sam fakt, że fundacja edukacyjna występuje o całkowitą wycinkę drzew wydał nam się kuriozalny. Równie oderwany od rzeczywistości wydaje się być argument o drzewach zasłaniających widoczność na rzekomych zakrętach. Wystarczy jeden rzut oka na mapę, żeby zobaczyć, że przedmiotowa droga  nr 375 biegnie niemalże idealnie prosto, z delikatnymi, nie przekraczającymi 10 stopni łukami. Z drugiej strony wycinka drzew w żaden sposób nie poprawi widoczności ograniczonej stromymi wzniesieniami, po których droga przebiega, jak już wspomnieliśmy, niemal w linii prostej.

Agnieszka Lechowicz powołuje się w swoim piśmie na wypadki i kolizje drogowe, jakie miały miejsce na tej drodze. Nie dodaje jednak, że najczęstszą przyczyną wypadków była tu nadmierna prędkość i brawura kierujących pojazdami. Taka postawa społeczna w jasny sposób legalizuje tezę: zamiast zwolnić – wytnijmy drzewa.

Droga wojewódzka nr 375 Stare Bogaczowice – Struga. Zrzut witryny www.google.maps.pl

Droga wojewódzka nr 375 Stare Bogaczowice – Struga. Zrzut witryny www.google.maps.pl

6 kwietnia 2015, okolice Środy Śląskiej. Samochód osobowy wypada z trasy, koziołkuje i uderza w drzewo. Kierowca, mimo prowadzonej reanimacji, ponosi śmierć na miejscu. Policja ustaliła, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość kierującego pojazdem, niedostosowana do złych warunków atmosferycznych. 25 czerwca 2015, Biskupice pod Wrocławiem. Samochód uderza w drzewo. 3 osoby są ranne. Przyczyną wypadku – nadmierna prędkość.

Najbardziej tragiczny wypadek w ostatnim czasie dotyczył młodych ludzi, z małym doświadczeniem, bez prawa jazdy, zamroczonych alkoholem, pędzących w dziewięcioro pięciomiejscowym samochodem osobowym. Większość innych ciężkich wypadków wynika z podobnych przyczyn, choć szczęśliwie ma nieco mniej tragiczne skutki.

Niekończącą się krucjatę z drzewami przydrożnymi prowadzi od lat Krzysztof Hołowczyc. Ile ludzi musi jeszcze zginąć, żebyśmy wreszcie zrozumieli, że drzewa nie mogą rosnąć przy drodze! Nie ma żadnego usprawiedliwienie dla śmierci na przydrożnych drzewach kilku tysięcy Polek i Polaków tylko w ostatniej dekadzie! – w emocjonalnych wywiadach mówi słynny kierowca rajdowy. Przywołuje przy okazji statystyki policji. W 2014 roku na skutek uderzenia pojazdu w drzewo zginęło prawie 400 osób, a 2 tysiące zostało rannych.

Wiele osób nie zgadza się jednak z dewastacyjną praktyką wycinki drzew. W kwietniu tego roku Adam Wajrak w Gazecie Wyborczej napisał: To nie drzewa zabijają. One nie wyskakują na drogę. Rzeki i jeziora nie topią przecież tych, którzy po alkoholu skaczą na dzikim kąpielisku do wody na głowę. Nie zasypujemy jednak z tego powodu jezior. Tak samo ostrożnie trzeba postępować z drzewami, które są ważnym elementem otaczającego nas świata.

Istnieje wiele badań, które przeczą opinii o negatywnym wpływie drzew rosnących przy drogach na bezpieczeństwo kierujących pojazdami. Wyznaczają one kierunek drogi, co ułatwia ocenę jej przebiegu, przeciwdziałają zawiewaniu dróg przez śnieg, zapobiegają tzw. olśnieniu, osłaniają nawierzchnię przed działaniem bezpośredniego promieniowania słonecznego, co zwiększa jej trwałość.

Planując często bezmyślną i dewastacyjną, niszczącą budowany przez dziesięciolecia lokalny krajobraz wycinkę drzew należy pamiętać, że to nie drzewa są bezpośrednią przyczyną wypadków. W pierwszym rzędzie są nią brawura kierowców i bardzo często ich nietrzeźwość – to aż 90% przyczyn wypadków. Zdaniem policji „Dla kierowcy, który jest trzeźwy i wypoczęty oraz rozsądny, drzewo nie stanowi zagrożenia”. W drugiej kolejności, do najważniejszych przyczyn wypadków, należy stan techniczny pojazdów.

Czy wycinka przydrożnych drzew jest jedynym sposobem poprawienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym? Oczywiście, że nie. Do dyspozycji pozostają takie środki jak ograniczenie prędkości na danym odcinku drogi wspólne z oznaczeniem go jako odcinka zwężonego, stawianie barier energochłonnych czy poziomych spowalniaczy ruchu. Jednak dla tych, którzy za nic mają obowiązujące przepisy ruchu drogowego niczego to jednak nie zmieni. Jeśli nie rozbiją się na drzewie to zabiją innego uczestnika ruchu drogowego w kolizji czołowej.

Pismo Fundacji Ekologiczno-Społecznej Polny Kwiat w sprawie całkowitej wycinki drzew na drodze 375 ze Starych Bogaczowic do Strugi. październik 2015. źródło: profil FB fundacji

Pismo Fundacji Ekologiczno-Społecznej Polny Kwiat w sprawie całkowitej wycinki drzew na drodze 375 ze Starych Bogaczowic do Strugi. październik 2015. źródło: profil FB fundacji

Dodano: 6 października 2015 12:18
.
  • ji pisze:

    zgroza, nogi i ręce niech sobie poodcinają

  • K.Żarkowski pisze:

    Krzysztof Żarkowski Chciałbym się w temacie wypowiedzieć pomysł jest nie do przyjęcia, znam ten teren. Wstyd mi że za inicjatywą wycinki stoi jakaś Fundacja Edukacyjno-Społeczna „Polny Kwiat”, to kompletny brak świadomości ekologicznej i zupełne egocentryczne podejście do tematu. Wypadki zdarzają się na prostych drogach i bezdrzewnych proponuje ograniczyć prędkość na tym odcinku i sprawdzić stan zdrowotny drzew. Teren jest ważny na trasie migracji dzików, saren, jeleni, muflonów czy ptaków z Masywu Trójgarbu do Książańskiego Parku Krajobrazowego. Walory krajobrazowe i historyczne są nie do obalenia. Dlatego mówię NIE!!! tej chybionej inicjatywie. Fundacja Edukacyjno-Społeczna „Polny Kwiat” WSTYD!

    • Do pana pisze:

      Pan to chyba tylko tam jeździ zdjęcia robić… Walory krajobrazowe i historyczne ważniejsze od ludzi? Tu nie chodzi o same wypadki, bo wszędzie są, ale tu chodzi o to że każdy źle sie kończy-nawet przy 50 na godzinę. Prędkość ograniczona do 70! A za sprawdzenie stanu drzew dsdik tez nie chce zapłacić więc i tak wszystko spala na panewce. Pan mówi o dzikach, saren itp. Szkoda, że pana gałąź chybiła na tej drodze.

      • Jan pisze:

        „do panie” – nie wmówisz mi, że przy 70km/h drzewa wskakują Ci na drogę. Serio, nie uwierzę. Idąc tym tokiem rozumowania to cud, że ja nie zginąłem jeszcze na tej drodze jadąc autem czy rowerem. Tym bardziej, że szczególnie w przypadku roweru ze świstem mijają mnie prujące tam samochody. Prujące – mówię, bo nikt nie jedzie tam 70km/h. Nauczcie się jeździć to nie będzie problemu. Żałosna inicjatywa.

  • Stare Bogaczowice pisze:

    Nie wiem co za idiota wymyślił to wycinanie drzew.. a pomyślałeś kretynie co tam bedzie sie działo w zimie jak nie bedzie ani jednego krzaka w łysym polu i nawieje 2 metry sniegu? No napewno poprawi się wtedy bezpieczeństwo! Najbardziej te drzewa to przeszkadzaja chyba tym co lubią bawić się w Hołowczyca na publicznych drogach.

  • jako pisze:

    slyszales o siatkach sniegolapach? a krzakow masz fuuul same sliwki na kilku kilometrach masz wiec bardzo dziwny tok rozumowania

  • A może... pisze:

    A może po prostu ktoś na te piękne drzewa się połasił i chce na nich zrobić interes. Gdzie wycina się ponad stuletnie drzewa. Zapytałbym, kto kupi to drewno po wycince, bo nie wierzę, że potną je na rozpałkę. Proste jak rogalik. Ruszyłbym konserwatora zabytków, czy aby ta piękna, malownicza droga, jeden wspaniały pomnik przyrody nie nadaje się pod ochronę. Dosyć bezmyślnych działań. Ludzie nie mają pracy. Żadnego pomysłu na Stare Bogaczowice, które poprzez swoją historię związaną z cystersami, mogłyby na tym zarobić. Zamiast tego robi siętylko igrzyska dla ludu: Panem et circensis. Wybory, a po wyborach zęby w ścianę. A Fundacja Kwiat Lnu tylko na tym zarobi. Od lat rozdysponowują pieniądze unijne. Szkoda, że myśli się tylko tak, by burzyć i wycinać. Najwięcej te ziemie zostały zniszczone po wojnie i teraz. Szabruje się to, co jeszcze nie wyszabrowali. Przyciąć gałęzie i stale monitorować. Bo to są lata zaniedbań podmiotu, który jest odpowiedzialny za utrzymanie drogi.

  • nink pisze:

    Na szczęście na wycinkę drzew musi się najpierw zgodzić Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska z Wrocławia, jest nadzieja że się nie zgodzą na taką piękną aleję.

  • maruś pisze:

    Strasznie płytkie dziennikarstwo na tym portalu. Po pierwsze: zgodnie z zasadą dziennikarstwa prasowego autor tekstu musi być obiektywny, a jego myśli, opinie mają być dalekie od emocji. Sam lead zawiera w sobie nacechowane negatywnie stwierdzenia- to nie felieton czy inny tekst prasowy. Po drugie: nie ma tu nic kuriozalnego- z ciekawości pojechałem obadać temat organoleptycznie- pod tymi drzewami strach jeździć! Po trzecie- drzewa przy drodze owszem- około 3 metrów od krawędzi i rzadziej. (IP 83.8.27.86)

  • sdssd pisze:

    spowalniacze ruchu na drodze wojewódzkiej? Na osiedlu tak ale nie do cholery na drodze wojewódzkiej! (83.8.27.86)

  • Zainteresowany pisze:

    czacho, maruś i sdssd – czyżby ktoś z fundacji zabrał głos pod wieloma postaciami??? heheh

  • AŁTOR pisze:

    (usunięte przez redakcję)

  • wtf2015 pisze:

    W końcu wytną te drzewa,jakieś szalone co chwilę w kogoś wjeżdżają.Postawili siedemdziesiątkę a one nic,dalej prują.

  • ajado pisze:

    Proponuję; zamiast wycinki drzew zamontować odcinkowy pomiar prędkości, bo nie drzewa a brawura i nadmierna prędkość jest przyczyną wszystkich wypadków

  • xyz pisze:

    Co to za fundacja i pani prezes, która w nagłówku pisma nie potrafi poprawnie napisać nazwy. Wyraz edukacyjno-społeczna powinno się pisać tak jak w tytule, czyli bez spacji i z łącznikiem (nie myślnikiem)…

  • obserwer pisze:

    Dla mnie osobiście jet to chory pomysł,!!!!!!!!!!!!!

  • gość pisze:

    Fundacja edukacyjno-społeczna ? Pomysł wycinki mógł się zrodzić tylko w chorych głowach ? Gdyby go wdrożyć ,Polska zamieniłaby się w pustynię :( Ta droga jest przepiękna i zniszczenie jej byłoby wandalizmem !

  • warszowiok pisze:

    Dla turysty taka droga jest super przyjemna do jazdy. Jeżeli jest niebezpiecznie to polecam ograniczyć do 50-60km/h i zrobić odcinkowy pomiar prędkości. Powinno załatwić sprawę.

  • Krzysztof pisze:

    Drodzy Państwo, dlaczego nikt nie pisze o zwierzynie która kilkukrotnie w ciągu dnia przebiega sobie z jednej na drugą stronę ulicy, nie ważne czy się jedzie 90, 70 czy 50 km/h dzikie zwierze najczęściej w postaci Muflona czy Sarny nie czeka sobie spokojnie aż samochód przejedzie tylko nagle bez ostrzeżenia wybiega sobie za drzewa czy gęsto porośniętych krzaków prosto pod nadjeżdżający samochód powodując nie raz ciężkie kolizje z kasacją włącznie. Nikt później nie poczuwa się do winy bo to przecież zwierzyna należąca do skarbu Państwa i jak nie masz Panie AC to się martw i płacz że nie masz czym dojechać na Wałbrzyską strefę do pracy… Te drzewa na drodze to pewna śmierć, lub ciężki wypadek i niech nikt tu nie mówi o walorach estetycznych, przejeżdżam tą drogą co najmniej dwa razy dziennie i nie ma tygodnia żeby nie zaskoczyło mnie gwałtowne hamowanie przed ów zwierzyną, nie ma mowy o wypatrzenia ich za drzew. Drogę najpierw trzeba odgrodzić od pól, siatką leśną a później zastanawiać się co zrobić z drzewami.

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    `