Dodano: 16 maja 2021 09:48

#WodyToNieŚmietnik. Ponad 30 ton śmieci wywieziono w ubiegłym roku znad Zalewu Mietkowskiego. Ruszyła specjalna kampania

Trzydzieści cztery tony śmieci zebrano w ubiegłym roku nad Zalewem Mietkowskim. Półtorej tony odpadów po każdym weekendzie zbierane są na kilometrowym odcinku Odry we Wrocławiu. Problem zanieczyszczenia rzek i jezior jest olbrzymi. Uwagę ma na niego zwrócić specjalna kampania.

Każdego roku znad rzek i jezior zbierane są setki ton śmieci. W wielu przypadkach w ich zbieranie angażują się wolontariusze.

Problem nasila się w sezonie wiosenno-letnim, kiedy tłumy ruszają wypoczywać nad wodą. W czasie pandemii porzucanie śmieci nad wodą jeszcze się zwiększyło – informują Wody Polskie.

Nad zbiornikami coraz częściej trafiają się dzikie wysypiska z odpadami po remontach czy śmieciami wielkogabarytowymi. Tylko na Dolnym Śląsku w ubiegłym roku pracownicy Wód Polskich  nad rzekami i zalewami zebrali pięćset ton śmieci! Trudno policzyć ile zebrali wolontariusze, którzy w wielu miejscach organizowali specjalne akcje.

Porzucone śmieci zanieczyszczają wodę. Wody Polskie podkreślają, że naukowcy biją na alarm, ponieważ plastik, ścieki i inne substancje mogą doprowadzić do trwałego skażenia.

Każda akcja sprzątania przynosi efekty, ale na krótko, bo w miejscu uprzątniętych odpadów, szybko pojawiają się nowe. Stąd najnowsza kampania społeczna Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Spot filmowy „Portret pamięciowy” ma zwrócić uwagę na problem masowego zanieczyszczenia polskich rzek i zbiorników wodnych – informują Wody Polskie.

 

Zalew w Mietkowie fot. archiwum Dziennik Wałbrzych

Zalew w Dobromierzu fot. archiwum Dziennik Wałbrzych

Zalew w Dobromierzu fot. archiwum Dziennik Wałbrzych

Zalew w Dobromierzu fot. archiwum Dziennik Wałbrzych

Zalew w Dobromierzu fot. archiwum Dziennik Wałbrzych

 

Zobacz także