[1/33]

Woda i spalone krokwie. Wstrząsający krajobraz po pożarze

Tematy: 


Jako jedni z nielicznych uzyskaliśmy zgodę na wejście do spalonego w nocy z niedzieli na poniedziałek Zakładu Przyrodoleczniczego w Szczawnie-Zdroju. W miejscu pięknych, budowanych w stylu art deco wnętrz zobaczyliśmy wstrząsający obraz strawionego przez ogień budynku. Zalane wodą ściany i podłogi, zarwane sufity, zwęglone belki stropowe. Straszliwa pożoga zniszczyła to, co jeszcze kilka dni temu tętniło życiem.  Makabryczne wrażenie zrobiły dwie filiżanki, które razem z równie białymi stolami i krzesłami przetrwały pożogę i stały w zalanym wodą, spalonym atrium zakładu. Niestety, nie ocalała unikatowa, jedna z niewielu w Europie komora baryczna. Najmniej zniszczeń ogień poczynił w części po lewej stronie budynku – tam, gdzie strop był betonowy, a ogień poczynił najmniej zniszczeń, głownie na poddaszu. Zniszczone zostały też panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu Zakładu.

Wnętrza spalonego w pożarze jaki wybuchł w nocy z 4 na 5 marca 2018 roku zabytkowego Zakładu Przyrodoleczniczego w Szczawnie-Zdroju. 6.03.2018. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Komentarze


© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015