Dodano: 16 listopada 2019 17:06

Woda ciut za ciepła, ale wałbrzyskie morsy rozpoczęły oficjalnie sezon

Tematy: 


Kilkadziesiąt osób pojawiło się dziś nad zalewem w Starych Bogaczowicach by rozpocząć sezon na morsowanie. Spotkanie zorganizowały Wałbrzyskie Morsy. Humory dopisywały, choć woda, jak dla pasjonatów tego typu kąpieli była ciut za ciepła, bo jej temperatura wahała się w okolicach pięciu stopni.

Jest świetnie. Nie ma się czego bać. Wychodząc z wody jest super ciepło. Szkoda, że nie ma mrozu – mówi jedna z uczestniczek kąpieli.

Zaprawione morsy przyznają, że jesienno-zimowe kąpiele wybrali ze względu na zdrowie. Uczestnicy spotkania przyznają, że morsują od kilku lat i w tym czasie w zimie nie narzekali nawet na katar.

Wałbrzyskie Morsy to największa grupa w regionie, która skupia od osiemdziesięciu do stu osób. Jej członkowie spotykają się dwa razy w tygodniu w środy i w soboty w Dziećmorowicach na stawie, natomiast w soboty i niedziele nad zalewem w Starych Bogaczowicach.

Jak zapewnia szef grupy, Rodryg Świteńki, morsowanie to spora dawka endorfin czyli hormonów szczęścia, a dodatkowo to wzmocnienie organizmu. Przed rozpoczęciem przygody warto jednak skonsultować się z lekarzem.

Rozpoczęcie sezonu morsowania. Fot. użyczone / Artur Marlinga

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015