Dodano: 4 lutego 2026 14:00
Właściciele dziękują za pomoc. Pies Bartek wrócił do domu
Tematy: pies
Przez blisko tydzień cały region żył poszukiwaniami zaginionego psa Bartka. Akcja toczyła się w bardzo trudnych warunkach terenowych i pogodowych – w lasach, na górskich szlakach i ulicach miast. Ostatecznie zakończyła się szczęśliwie: pies został odnaleziony i wrócił do domu.
W poszukiwania zaangażowały się dziesiątki osób z Cieszowa, Świebodzic i Wałbrzycha. To była walka z czasem, zmęczeniem i narastającym niepokojem właścicieli, którzy nie tracili nadziei mimo kolejnych nieudanych prób odnalezienia zwierzęcia.
– Poszukiwania trwały blisko tydzień. Wdrapywaliśmy się na olbrzymie góry, jeździliśmy po terenach leśnych. Trzymał się też nurtu rzeki, biegał głównymi ulicami, był po prostu nie do zdobycia – relacjonuje właścicielka psa. – Poruszone zostało całe społeczeństwo Cieszowa i kierujemy dla nich wielkie podziękowania, dla mieszkańców Świebodzic również, dla mieszkańców Wałbrzycha – dodaje.
Skala zaangażowania była ogromna. W sumie w akcję włączyło się blisko 80 osób, zarówno pieszo, jak i samochodami. Napływały kolejne zgłoszenia od mieszkańców, którzy widzieli psa w różnych miejscach. Bartek był jednak bardzo wystraszony i nie dawał się złapać, wciąż zmieniając miejsce pobytu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kluczową rolę w działaniach odegrał Pan Patryk (Pi Kay)– doświadczony poszukiwacz zwierząt, który przyjechał aż z Wrocławia aby pomóc. Bartek został złapany wczoraj późnym popołudniem, gdy zapadł zmrok. Po kilku dniach intensywnych poszukiwań i podchodów, to właśnie Panu Patrykowi udało się schwytać psa.
Jak podkreślają właściciele, sukces był możliwy wyłącznie dzięki współpracy wielu osób i ogromnej determinacji wszystkich zaangażowanych.
– Jest ogromna wiara w ludzi, okazali olbrzymią empatię. Patryk był tutaj kluczowy, ale działało w terenie bardzo dużo ludzi. W sumie w akcję było zaangażowanych blisko 80 osób – mówią właściciele psa.
Dziś Bartek jest już w domu i po wizycie u weterynarza wrócił do swojej codzienności. Właściciele dziękują wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli w poszukiwaniach – to dzięki nim ta historia zakończyła się szczęśliwie.

fot. użyczone

fot. użyczone

fot. użyczone

fot. użyczone
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- W tym roku miała ruszyć budowa zbiornika przeciwpowodziowego koło Świdnicy. Nie powstała nawet koncepcja
- Wałbrzych. Oficjalna data otwarcia Muzeum Tygiel
- Wałbrzych. Pielęgniarki do krwiodawstwa potrzebne od zaraz
- Awaria w Głuszycy. Prace na sieci w Wałbrzychu. Tu mogą być problemy z wodą
- Wielkie emocje w Świebodzicach. Podniebne akrobacje i gwiazda światowego formatu na lotnisku
- Poważny wypadek koło Ząbkowic Śląskich. Autem kierował 22-latek bez prawa jazdy
Najczęściej czytane
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania


