Dodano: 23 września 2020 10:31

Wielkie porządki Wielkiej Sowy. Dołącz do sobotniej akcji!

Tematy: 


Tradycją było już sprzątanie Wielkiej Sowy 1 maja na początku sezonu turystycznego. W tym roku plany organizatorów, Nadleśnictwa Świdnica pokrzyżował jednak COVID. Akcja w maju się nie udała, ale nic straconego. Wielką Sowę możemy posprzątać na zakończenie sezonu.

Spodziewamy się, że będzie mniej wolontariuszy, którzy przyjdą nam pomóc, ale liczymy, że znajdą się śmiałkowie, którzy zechcą z nami posprzątać Wielką Sowę – mówi Malwina Boncol z Nadleśnictwa Świdnica.

Akcję zaplanowano w najbliższą sobotę. Wolontariusze będą wchodzić na szczyt góry z różnych stron. Po drodze mają zbierać śmieci. Organizatorzy akcji zapewnią worki na śmieci.

Wchodzimy od Przełęczy Jugowskiej, od Przełęczy Walimskiej. Spotykamy się pod Schroniskiem Orzeł i pod Bacówką. Wszystkie informacje są udostępnione na profilach Nadleśnictwa Wałbrzych, Świdnica, Jugów i gminy Pieszyce – dodaje Boncol.

Na stokach Wielkiej Sowy turyści najczęściej porzucają plastikowe butelki, opakowania po batonikach, lodach czy nawet opakowania po pizzy, czy innych fast foodach. Leśnicy przypominają, że skoro mieliśmy siłę by wnieść pełne opakowania to powinniśmy także być w stanie zabrać ze sobą w drogę powrotną puste.

Po raz pierwszy Wielką Sowę sprzątano ponad dwa lata temu. Wówczas na jej zboczach odnaleziono porzuconą kanapę, lodówkę czy budę od Żuka. Z roku na rok śmieci na górze jest jednak coraz mniej. Przypomnijmy, Nadleśnictwo Świdnica usunęło z zarządzanego przez siebie obszaru leśne śmietniki. Eksperyment okazał się trafiony, bo turyści coraz częściej zabierają śmieci ze sobą.

Sobotnia akcja rozpocznie się o godzinie dziesiątej w ustalonych lokalizacjach. Wolontariusze wspólnie wejdą na szczyt Wielkiej Sowy, na którym zaplanowano ognisko i niespodziankę dla uczestników.

 

Wieża na Wielkiej Sowie. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015