Dodano: 24 kwietnia 2022 20:28

nasz news Wielkanoc prawosławna w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Życzono sobie tylko jednego

Tematy: 


Życzeniami jak najszybszego końca wojny rozpoczęli niedzielne śniadanie wielkanocne uchodźcy mieszkający w Hali Wałbrzyskich mistrzów. Do świątecznego stołu zasiadło kilkadziesiąt osób i zaproszeni przez nich goście.

25 kwietnia to drugi dzień świąt wielkiej nocy w kościele prawosławnym. W tym roku szczególnie ważny dla niemal półtora miliona ukraińskich uchodźców, jacy w Polsce znaleźli schronienie przed koszmarem wojny toczącej się w Ukrainie. Przypadająca w tym roku zaledwie tydzień po katolickiej Wielkanoc prawosławna niewiele różni się od tej, jaką znamy z naszych domów. Dla tysięcy Ukraińców uciekających przed wojną będzie jednak z pewnością najsmutniejszymi świętami w życiu. Jak powiedział mi ksiądz Mariusz Kiślak w wałbrzyskiej cerkwi pomimo całego ogromu nieszczęścia Ukraińcy przeżywają traumę wewnętrznie, niechętnie obarczając nią innych.

Emocje są ogromne, natomiast zauważyłem, że nikt z tych osób, z którymi ja się spotykam, nikt nie zatruwa życia swoimi emocjami sąsiadom i swojemu środowisku. Każdy przeżywa to w swój własny, wewnętrzny sposób, widać taką wysoką kulturę i stonowanie tego wszystkiego, co się dzieje. 

W wielką niedzielę śniadanie wielkanocne zorganizowano dla kilkudziesięciu osób mieszkających od niemal dwóch miesięcy w Hali sportowej Wałbrzyskich Mistrzów. Z życzeń były jedne – te o jak najszybszy koniec wojny. Na stołach nie zabrakło niczego, co byłoby tego dnia w domu: 

– Pisanki, kraszanki czyli jajka wielkanocne, które są i w Polsce i w Ukrainie. Tradycyjnej zupy jako takiej nie ma – Jak w Polsce jest tradycyjny żurek, tak w Ukrainie mamy barszcz ukraiński i tych zup mamy dużo przeróżnych. Co dotyczy tradycji: kościół, cerkiew, my jesteśmy chrześcijanami. Ludzie bardzo się przejmują świętami; kobiety starają się zrobić bogaty, ozdobny koszyk. Ukraiński koszyk jest większy niż polski – wszystko co jest w lodówce, co jest na ogrodzie – powinno być w koszyku – powiedziała naszemu reporterowi pochodząca z Ukrainy dr Yuliana Starostka z Przychodni Centrum Medyczne Nowe Miasto.

Ukraińskie święta Wielkiejnocy trwają dłużej niż w Polsce. Poza Triduum Paschalnym bardzo często wolnym od pracy jest jeszcze następujący bezpośrednio po świętach wtorek.

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Śniadanie wielkanocne dla uchodźców z Ukrainy w Hali Wałbrzyskich Mistrzów. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

To jest Nasz news

Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!

Zobacz także