Dodano: 14 lutego 2022 08:17

Wałbrzych. Zamiast odstrzału, odławianie. Miasto ponownie próbuje rozwiązać problem dzików

Ruszają przygotowania do odłowu dzików pojawiających się w poszczególnych dzielnicach miasta. Odłów zlecono specjalistycznej firmie i obejmie on około czterdziestu osobników. Pułapki na dziki pojawią się na Podzamczu, Piaskowej Górze czy Podgórzu.

Przypomnijmy, w grudniu spore emocje wywołała akcja odłowu dzików zorganizowana na Podzamczu, gdzie myśliwy na zlecenie miasta w centrum dzielnicy zaczął strzelać do dzików. Kilka osobników zostało odstrzelonych. Akcja w środku dnia wzbudziła sporo kontrowersji wśród mieszkańców. Ostatecznie także miasto przyznało, że nie było to najstosowniejsze rozwiązanie.

Tych odłowni zgodnie z podpisaną umową firma będzie musiała wystawić od jednej do sześciu we wskazanych miejscach. W ten sposób, żeby za jednym zamachem przewieźć w bezpieczne miejsce i w porozumieniu z kołem łowieckim zdecydować co dalej będzie się działo z dzikami – mówi Wojciech Łomnicki, kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego wałbrzyskiego magistratu.

Miasto chce odłowić czterdzieści osobników. Pułapki pojawią się w różnych częściach miasta. Urzędnicy apelują, by mieszkańcy do nich nie podchodzili.

Nie podchodzić do tych odłowni. Pozostawić tę sprawę specjalistom. Nie próbować podganiać tych dzików czy podchodzić do tych klatek i im się przyglądać – dodaje Łomnicki.

Akcja zakończy się w kwietniu. Tak wyglądała grudniowa akcja odstrzału dzików na Podzamczu.

Dziki zastrzelone na Podzamczu. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Dziki zastrzelone na Podzamczu. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Dziki zastrzelone na Podzamczu. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Dziki zastrzelone na Podzamczu. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także