Dodano: 26 września 2019 08:04

Wałbrzych. To on miał włamać się do urzędu miejskiego. Na sumieniu ma jednak znacznie więcej

Tematy: 


Trzy najbliższe miesiące decyzją sądu spędzi w areszcie 21-latek podejrzany o włamanie i kradzież sprzętu komputerowego z budynku urzędu miejskiego. Okazuje się jednak, że na swoim koncie mieszkaniec Wałbrzycha ma znacznie więcej przestępstw. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

21-latek został zatrzymany w poniedziałek. Na jego trop policjanci wpadli między innymi po analizie monitoringu miejskiego.

To on ma odpowiadać za włamanie do jednego z budynków wałbrzyskiego urzędu, do którego doszło dwa tygodnie temu. Skradziono wówczas sprzęt komputerowy. Mężczyzna usłyszał także zarzut usiłowania włamania do kościoła w Śródmieściu i kradzieży elektronarzędzi z remontowanego przy placu Tuwima budynku. W tym samym czasie miał ukraść także telewizor ze świetlicy szkolnej.

To jednak nie koniec długiej listy zarzutów. W połowie sierpnia, zdaniem policjantów, 21-latek sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów w postaci pożaru budynku porcelany. Łącznie mężczyzna usłyszał dziewięć zarzutów.

Policji udało się odzyskać część skradzionych przedmiotów, w tym elektronarzędzi i sprzętu elektronicznego z wałbrzyskiego magistratu.

W sprawie zatrzymano również 20-letniego pasera, któremu grozi kara do 5 lat więzienia.

Źródło: KMP Wałbrzych

Źródło: KMP Wałbrzych

Źródło: KMP Wałbrzych

Źródło: KMP Wałbrzych

Zobacz także