Tematy: dolnośląskie dolny śląsk szczepienia szkoła wałbrzych
W pierwszej kolejności mają być szczepieni nauczyciele z klas 1-3, którzy obecnie pracują w trybie stacjonarnym. W drugiej, pedagodzy ze starszych klas. Ci którzy przekroczyli 60 rok życia mają być szczepieni w swojej grupie wiekowej. W Wałbrzychu chęć skorzystania ze szczepień zadeklarowało blisko 80 procent nauczycieli.
Zgłoszenia pedagogów trwają do jutra, dokonuje ich dyrektor danej placówki. Szcze
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
– To są szczepienia o charakterze dobrowolnym, ale świadomość wśród nauczycieli o konieczności szczepień, a wręcz prośba o to, żeby jak najszybciej ich zaszczepić jest tak duża, że zgłosiło się nam około osiemdziesięciu procent kadry, która jest gotowa, jak najszybciej się zaszczepić – przyznaje wiceprezydent Wałbrzycha, Sylwia Bielawska.
Przed powrotem klas 1-3 do stacjonarnej nauki nauczyciele zostali przebadani na obecność koronawirusa. Wówczas zakażenie potwierdzono u niecałego, jednego procenta pedagogów z Wałbrzycha. W ubiegłym tygodniu prowadzona była druga tura badań. W Wałbrzychu jednak zainteresowanie testami było bardzo małe, a pedagodzy zamiast testów wolą po prostu szczepienia.
Co z powrotem starszych roczników do szkół, szczególnie ósmoklasistów czy maturzystów? Decyzje w tej sprawie mają zapaść po analizie wyników drugiej tury badań pedagogów. Sytuacja ósmoklasistów i maturzystów jest coraz trudniejsza.
– Sytuacja, zarówno maturzystów, jak i ósmoklasistów zaczyna być powoli trochę dramatyczna. Pamiętajmy, że te dzieci zostały w zasadzie pozostawione same sobie. Nauka zdalna to jest często nauka taka, która wymaga od ucznia większej samodyscypliny. Różnie z tym niestety bywa – przyznaje Sylwia Bielawska.
Szkoły mogą organizować indywidualne konsultacje, ale do tych bardzo często nie dochodzi, bo pedagodzy mają je prowadzić w godzinach szkolnych. Nauczyciel udzielając konsultacji nie mógłby prowadzić lekcji.