Dodano: 20 stycznia 2026 12:58
Wałbrzych. Obchody 600-lecia raczej nie zaskoczą
Tematy: 600 lat wałbrzycha kamila świerczyńska marek krajewski Wałbrzych
W Wałbrzychu 2026 rok to 600-lecie uzyskania praw miejskich. W poniedziałek przedstawiono plan obchodów jubileuszu.
Szczegółów w zasadzie nie ma albo – inaczej – nie ma w planach na 2026 rok niczego, co wyróżniałoby ten szczególny dla miasta rok od pozostałych. W przedstawionym przez miejskich urzędników kalendarium imprez próżno szukać wydarzeń dedykowanych szczególnie tej dacie. Chyba że mowa o niewielkich, adresowanych do wąskiej grupy odbiorców spotkaniach czy wernisażach. Kalendarium imprez pozostaje jednak niemal identyczne jak w latach poprzednich, tyle że mają się one odbywać pod egidą jubileuszu.
– Znaczy, to nie jest chyba żadną tajemnicą, że większość miast, które świętują jakiś jubileusz, tym głównym okresem obchodów są oczywiście dni miasta, kiedy zapraszamy większe gwiazdy, przygotowujemy lepszy program, robimy to w sposób wyjątkowy, inny. Oczywiście mural będziemy kontynuować, rozwijać projekt filmowy Wałbrzych, więc nie można powiedzieć, że to, co się działo, to jest – jak podkreślałam na początku – nie wszystkie wydarzenia, które były, będziemy robić, tak? Są takie rzeczy symboliczne jak sadzenie 600 dębów. Będą zupełnie nowe spotkania historyczne. Będzie lato koncertowe, o czym mówiliśmy, tak? Lato na 600, więc podchodzimy do tego zupełnie inaczej – zapewnia Kamila Świerczyńska, szefowa wałbrzyskiego Aqua-Zdroju, która jest odpowiedzialna za koordynację działań rocznicowych w Wałbrzychu.

Niewątpliwie największą w skali promocyjnej miasta historią związaną z miejskim jubileuszem będzie nowa książka Marka Krajewskiego, literackiego ojca nadkomisarza Eberhardta Mocka, który od kilku tygodni pisze ją w Wałbrzychu. Jej akcja toczyć ma się właśnie w Wałbrzychu. Premierę zaplanowano na maj tego roku.
– Trylogia wałbrzyska. Taki mam zamiar. Takie mam plany. Ta pierwsza część, którą teraz piszę, ona ją zacznie. Chciałbym, żeby jej znakiem rozpoznawczym – także myślę tutaj o okładce – był znak rozpoznawczy Wałbrzycha: liść dębu. Dębowe liście, to jest w herbie Wałbrzycha, i te dębowe liście, które będą tworzyły swoisty ornament, nadadzą tej trylogii takiego charakteru jednoznacznego. Wałbrzych, dęby, trylogia wałbrzyska – mówi pisarz Marek Krajewski.
To, co na 600-lecie może szczególnie zaskoczyć wałbrzyszan, to Dni Wałbrzycha, które z terenu Starej Kopalni zostaną przeniesione w nowe – ale jak zapewniają urzędnicy – stare miejsce. Gdzie? Tego jeszcze nie zdradzają.

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- W tym roku miała ruszyć budowa zbiornika przeciwpowodziowego koło Świdnicy. Nie powstała nawet koncepcja
- Wałbrzych. Oficjalna data otwarcia Muzeum Tygiel
- Wałbrzych. Pielęgniarki do krwiodawstwa potrzebne od zaraz
- Awaria w Głuszycy. Prace na sieci w Wałbrzychu. Tu mogą być problemy z wodą
- Wielkie emocje w Świebodzicach. Podniebne akrobacje i gwiazda światowego formatu na lotnisku
- Poważny wypadek koło Ząbkowic Śląskich. Autem kierował 22-latek bez prawa jazdy
Najczęściej czytane
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
