Dodano: 1 września 2020 13:00

Wałbrzych. Nie ma zgody na nauczanie hybrydowe. Na korytarzach uczniowie w maseczkach

Tematy: 


Po czteromiesięcznej przerwie dzieci wracają do nauki. W czasach trudnych i czasach specjalnych. Przygotowywaliśmy się do tego momentu od kilku tygodni – mówi Sylwia Bielawska, wiceprezydent Wałbrzycha. Miasto nie dostało zgody od służb sanitarnych na prowadzenie nauki w trybie hybrydowym, czyli tydzień nauki stacjonarnej i tydzień nauki zdalnej.

Nauczanie hybrydowe miało pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa w szkołach i choć miasto otrzymało decyzję odmowną, to w placówkach jest bezpiecznie, przekonują urzędnicy.

Każdy dyrektor wypracował własne procedury, z którymi zapoznano rodziców i uczniów.

W szkołach, w częściach wspólnych, czyli na korytarzach czy w szatniach wprowadzono obowiązek zasłaniania ust i nosa.

Tam gdzie będziemy wszyscy razem jest obowiązek noszenia maseczek. Na zajęciach lekcyjnych nie ma takiego obowiązku, chyba, że uczeń sam będzie chciał– mówi Bogusław Kuta, dyrektor Zespołu Szkół numer 4 w Wałbrzychu.

W szkołach pojawiły się także dozowniki z płynami do dezynfekcji. W 4 LO wyznaczono dyżurnych, którzy po każdej lekcji będą przecierać ławki i mają zabezpieczyć opuszczane pomieszczenie.

Sylwia Bielawska, wiceprezydent Wałbrzycha przypomina rodzicom także o podstawowej zasadzie.

Jeżeli dziecko wykazuje jakieś objawy chorobowe, bądź w domu znajduje się ktoś, u kogo jest podejrzenie koronawirusa. Przebywacie państwo na kwarantannie nie kierujcie takich dzieci do placówek. Zostańcie z nimi w domu – mówi wiceprezydent.

Miasto zapewnia także, że w razie potrzeby może przeprowadzić u wybranych pedagogów szybkie testy na obecność wirusa. Oferuje także szczepienia przeciwko grypie dla wszystkich chętnych.

Co z nauczaniem zdalnym czy hybrydowym? Jak przypomina Sylwia Bielawska decyzję w tej sprawie może podjąć jedynie sanepid. Zgoda na takie formy nauki wydawana jest po uwzględnieniu liczby chorych w danej placówce. Służby mają wykorzystywać do tego specjalny algorytm. Zatem może dojść nawet do sytuacji, że Wałbrzych będzie strefą żółtą lub czerwoną, jeżeli chodzi o zagrożenie koronawirusem, a w szkołach będą stacjonarne zajęcia.

Uczniowie i nauczyciele dezynfekujący ręce przed wejściem do szkoły. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015