Wałbrzych i region wałbrzyski największym beneficjentem europejskiego programu Just Transition na Dolnym Śląsku

2 marca 2020 16:48. Wizyta b. premiera prof. Jerzego Buzka w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


Wałbrzych i region wałbrzyski to największy beneficjent europejskiego programu Just Transition – sprawiedliwej transformacji. Ile pięniędzy spłynie do regionu? Tego jeszcze nie wiadomo. Na spotkaniu w Wałbrzychu profesor Jerzy Buzek mówił o 2 miliardach Euro dla regionów w Polsce zakwalifikowanych do programu. Pieniądze podzielone mają zostać pomiędzy Górny Śląsk, Konin i Wałbrzych.

Niewielkie szanse na udział w programie mają gminy byłego województwa jeleniogórskiego. Program z założenia pomagać ma obszarom szczególnie zagrożonym w odchodzeniu od gospodarki opartej na węglu. Gminy takie jak Lwówek Śląski, mimo iż historycznie związane z wydobyciem, nie mają nic wspólnego z węglem. W regionie jeleniogórskim wydobycie co prawda istniało, jednak nie miało związku z węglem. Takie rozwiązanie rozczarowało nieco włodarzy gmin jeleniogórskich, obecnych na spotkaniu:

 – Czuję się naprawdę niespokojna co będzie z naszą przyszłościąm kiedy nie ma środków dla takich gmin. – powiedziała Mariola Szczęsna, burmistrz gminy i miasta Lwówek Śląski. – Na drogi, które zostały zniszczone, żeby zachęcić młodych ludzi do pozostania pobudować przedszkola, żłobki. Pobudować szybką kolej, a my w ogóle kolei nie mamy… to wszystko kiedyś funkcjonowało, kiedy właśnie te kopalnie były. Tyle, że to nie były kopalnie węgla.  

Podobnie sprawa ma się z tak zwanym workiem turoszowskim. Tam wydobycie węgla brunatnego zaplanowano do końca 2044 roku, nie ma więc co najmniej przez kolejnych kilkanaście lat problemu wychodzenia z programu węglowego.

– Czuję niedosyt – powiedział Wojciech Błasiak, burmistrz Bogatyni – Tak podejrzewałem, że Bogatynia jako ten obszar, który nadal prowadzi wydobycie węgla nie będzie objęty tym programem. 

Odpowiadając na pytania samorządowców Jerzy Buzek nie wykluczył jednoznacznie udziału gmin jeleniogórskich w programie:

– Sytuacja Wałbrzycha jest automatyczna. Gminy takie jak Bogatynia czy Lwówek Śląski powinny napisać odpowiedni program, który uzasadni ich udział w funduszu sprawiedliwej transformacji. Nikt im tej drogi nie zamyka. Natomiast na pewno muszą wziąć udział w sprawiedliwym rozdzieleniu funduszy spójności. To jest poza dyskusją. A te pieniądze są i będą. 

Największym beneficjentem programu będzie Wałbrzych i były region pogórniczy: Boguszów Gorce, Jedlina Zdrój, Nowa Ruda. – Sytuacja Wałbrzycha jest jakby automatyczna – powiedział w rozmowie z naszym reporterem profesor Jerzy Buzek. Radości nie kryje burmistrz Nowej Rudy, Tomasz Kiliński:

– Mamy jeszcze mnóstwo do zrobienia w regionie naszym noworudzko-wałbrzyskim w zakresie infrastruktury, w zakresie środowiska, w zakresie zielonego ładu, do którego Europa dążyć będzie przez następnych kilka lat. Najważniejsze potrzeby to te związane z rewitalizacją obszarów zdegradowanych przez działalność kopalni. Tę infrastrukturalną jak i społeczną. –   powiedział burmistrz Nowej Rudy, Tomasz Kiliński.

 

 

Dodano: 2 marca 2020 16:48
`