W 18 lat zebrali milion fotografii Dolnego Śląska. Rafał Wiernicki opowiada o popularnym “hydralu”

12 maja 2019 16:15. Rafał Wiernicki, fot. Ilustracyjna Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


W ciągu 18 lat działalności stworzyli bibliotekę ponad miliona dokumentalnych fotografii Dolnego Śląska. Opisanych, skatalogowanych, przypisanych do konkretnego miejsca na mapie, określonych w czasie i przestrzeni. Ze zgromadzonych tam zasobów korzystają hobbyści, architekci i planiści. Internauci zrzucili się na roczne utrzymanie serwera portalu polska-org.pl

O tym czym jest popularny “hydral”, kto go tworzy i jak będzie wyglądał za kilka lat opowiada Rafał Wiernicki, jeden z administratorów portalu.

***

Portal polska-org.pl powstał jako tzw. “hydral” na początku lat dwutysięcznych. Swoją pierwszą nazwę wziął od dawnych zakładów PZL-Hydral we Wrocławiu, na którego serwerach utrzymywano portal. Najpierw, od 2001 r. zbierano archiwalne zdjęcia Wrocławia, potem całego Dolnego Śląska. Dziś po prawie 18 latach mamy zbiór ponad miliona zdjęć. Na początku 2019 roku członkowie stowarzyszenia Wratislaviae Amici, zarządzającego stroną, podjęli decyzję o rozszerzeniu zasięgu portalu na całą Polskę, a od marca funkcjonuje portal kresy-org.pl, zajmujący się dawnymi terenami Rzeczpospolitej.

W założeniu chcemy obejmować jak największą ilość osób – regionalistów zainteresowanych historią i teraźniejszością swojego regionu. W ten sposób rozszerzając zasięg przestrzenny pozyskujemy nowych użytkowników i ich zbiory.

Nie jesteśmy „ciałem naukowym”, chociaż wśród nas są osoby zajmujące się regionem naukowo. Są kolekcjonerzy pocztówek, są ludzie którzy już w spokojnej dobie życia chcą być niespokojnymi, bo ta praca to często zgłębianie książek, przekopywanie archiwów, kupowanie pocztówek dla zamieszczenia ich na stronie. Ta „druga praca” często kosztuje, także czas prywatny.

Ten milion zdjęć na portalu to zdjęcia dokumentujące architekturę, ale i przemiany antropogeniczne Dolnego Śląska, bo te przemiany tworzą naszą kulturę. Dokumentujemy wydarzenia, zwyczaje jakie miały miejsce na Dolnym Śląsku. Teraz tę samą narrację przekładamy na teren całej Polski. Takie prace regionalistyczne, tworzone hobbystycznie, bez jakiegokolwiek komercyjnego wkładu, to prawdziwe dobro wspólne. Tutaj nie patrzy się na to pod kątem komercji i zysku. Każdy dokłada cząstkę siebie, tworząc w ten sposób „umysł zbiorowy”. Ten umysł pomógł już niejednokrotnie inżynierom, architektom, osobom, które planują przestrzeń publiczną, ale także zwykłym ludziom, którzy mają problem z rozpoznaniem miejsc na swoich zdjęciach prywatnych. Poza tym zdjęcia, które kiedyś przelatywały przez aukcje, czy nieistniejące już strony www , dziś mają swoje trwałe miejsce na stronie polska-org.pl

W piątek zakończyliśmy zbiórkę pieniędzy na kolejny rok funkcjonowania portalu. Głównie chodzi tu o utrzymanie serwera. Wraz z rozwojem przestrzennym musimy zapewnić użytkownikom sprawność działania strony i szybciej wprowadzać nowe elementy, które uprzyjemnią użytkownikom kontakt ze stroną. Już wiadomo, że zebraliśmy wystarczającą ilość pieniędzy za co bardzo chciałbym podziękować sympatykom strony.

Serwer to jednak nie wszystko. Potrzeb jest bez liku. Potrzeba opłacić grafika-programistę bo , wiadomo, jeśli się prowadzi stronę i chce się rozwijać to koszty są nieuniknione. Nie jesteśmy organizacją pożytku publicznego, gdyż działamy wyłącznie w Internecie, stąd poza składkami członków stowarzyszenia możemy liczyć tylko na darowizny naszych użytkowników.

Odzew na apel o wsparcie był bardzo krzepiący. Przez te 18 lat powstało prawdziwe dobro wspólne, a dla zachowania tego dobra ruch jednego użytkownika sprawiał, że drugi czuł się tak trochę w obowiązku dorzucić do tego dzieła i tak się ta kupka pieniędzy uzbierała.

Z tymi zbiórkami to bywało różnie. Mieliśmy złe doświadczenia na początku działalności ze zbiórką na nowy serwer, kiedy to po zakończeniu akcji zniknęła osoba z pieniędzmi, także teraz było trochę takiej nieufności czy akcja się powiedzie, ale patrząc na ilość komentarzy i potwierdzeń wpłat jesteśmy dobrej myśli.

Czego nam życzyć? Dobrej przepustowości i nieskończonej weny naszych użytkowników, bo rzeczywiście zbiorów jest bez liku, tylko czasu brak.

Komentarze

Dodano: 12 maja 2019 16:15
Pozostałe informacje
© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015