Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!
Ogromna farma fotowoltaiczna może pojawić się na polach tuż przy wałbrzyskiej dzielnicy Podzamcze. Kilkaset metrów od budynków może pojawić się nawet trzydzieści pięć tysięcy paneli fotowoltaicznych. Kolejna takie instalacja, czterokrotnie większa, może powstać za ogrodami działkowymi w tej dzielnicy. Mieszkańcy nie kryją obaw. O komentarz poprosiliśmy także prezydenta Wałbrzycha.
Temat farm fotowoltaicznych w naszym regionie został nagłośniony przez mieszkańców Strugi, którzy przypadkowo dowiedzieli się, że na terenie ich gminy mają powstać takie instalacje gigantycznych rozmiarów. Mieszkańcy mówią o trzech dużych inwestycjach, jedna z nich, licząca blisko 100 hektarów może powstać tuż za ogrodami działkowymi znajdującymi się na Podzamczu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Sprawą zainteresowali się także mieszkańcy Wałbrzycha i miejscy radni. Piotr Sosiński zapytał Urząd Miasta o listę planowanych tego typu inwestycji i postęp prac, związany z poszczególnymi projektami. Na liście znalazło się kilkanaście projektów. Jeden z nich zwraca szczególną uwagę. To farma fotowoltaiczna o mocy 20 MW, którą prywatna firma planuje w otulinie książańskiego parku krajobrazowego, tuż obok ogrodów działkowych, niemal pod oknami mieszkańców Podzamcza. Co ciekawe, ta farma sąsiadowała by z gigantyczną farmą, której budowa planowana jest na terenie gminu Struga.

– To jest położone za ogródkami działkowymi, w kierunku lasu, i w zasadzie, z punktu widzenia takiego bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami to go nie ma – przekonuje w rozmowie z naszym reporterem prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.
Tymczasem decyzja środowiskowa na budowę farmy w okolicy Podzamcza wydana została w 2021 roku. Dwa lata później miasto wydało decyzję o warunkach zabudowy. W dokumentach wskazanych jest kilka działek na tym terenie, część z działek rzeczywiście znajduje się w sąsiedztwie lasu, jednak część działek wskazanych w dokumencie ciągnie się aż do garaży tuż przy Alei Podwale.
– Hipotetycznie mówiąc, ja nie jestem wielkim zwolennikiem, żeby farmy fotowoltaiczne świeciły nam w oczy. Decyzja o pozwoleniu na budowę ma jeszcze w sobie element dodatkowej opinii tych, którzy tam wokół mieszkają, którzy użytkują. Do budowy tej farmy droga jest jeszcze daleka – przekonuje prezydent Wałbrzycha.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
Wałbrzych. Ulica Beethovena jak nowa
Pilny komunikat. Wody z kranu nie wolno pić w Jabłowie i części Czarnego Boru
Wybierasz się na Silent Disco? Redpoint przygotował specjalną ofertę
Region. Wypadek z udziałem konia. Nie żyje 18-miesięczne dziecko
Wirki. Wodę z dawnej kopalni „tankują” jak paliwo. Zobacz, jak działa niezwykły dystrybutor (WIDEO)