REKLAMA
REKLAMA

Tylko 10 procent uczniów wałbrzyskich liceów uczęszcza na zajęcia z edukacji zdrowotnej

14 października 2025 12:01. fot. DAI/ Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


REKLAMA

W wałbrzyskich liceach na zajęcia z edukacji zdrowotnej zapisało się zaledwie 10 procent uczniów. W podstawówkach sytuacja wygląda znacznie lepiej – tam udział w zajęciach weźmie połowa uczniów. O przyczynach niskiej frekwencji rozmawialiśmy z wiceprezydent Wałbrzycha Anną Elżbieciak-Stec i posłanką Sylwią Bielawską.

Edukacja zdrowotna to nowy przedmiot, który od września pojawił się w polskich szkołach jako nieobowiązkowy. Rodzice mieli czas do 25 września, by zdecydować, czy ich dziecko będzie uczestniczyć w zajęciach. W Wałbrzychu, podobnie jak w całym kraju, widać wyraźną różnicę między szkołami podstawowymi a ponadpodstawowymi.

REKLAMA

Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości

bcu-mechatronika.pl

Podobnie jak w całej Polsce, mamy tutaj podane dwa argumenty. Pierwszy jest taki, odbyła się odpowiednia kampania, słowo „odpowiednia” oczywiście w cudzysłowie, dotycząca tego, żeby jednak rezygnować z udziału w edukacji zdrowotnej. No i ten drugi argument, myślę, że chyba on był ważniejszy, jeśli chodzi o szkoły ponadpodstawowe, to to, że był to przedmiot, jest to przedmiot nieobowiązkowy – mówi wiceprezydent Anna Elżbieciak-Stec.

REKLAMA

Jak podkreśla posłanka Sylwia Bielawska, niska frekwencja może być spowodowana brakiem rzetelnej informacji. Rodzice nie poznali jego faktycznego zakresu tematycznego, a do opinii publicznej dotarł przede wszystkim negatywny przekaz – także ze strony środowisk kościelnych.

– Najbardziej przykre jest to, że w tym przypadku ten przedmiot tak ważny i te treści, które są tak istotne dla młodych ludzi, kiedy mówimy o takim dogłębnym już kryzysie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, to zostało wykorzystane między innymi przez Kościół Katolicki do takiej walki ideologicznej. Ten komunikat episkopatu, który się pojawił na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego, naprawdę był niepotrzebny i nie powinien Kościół zajmować stanowiska w tym zakresie – mówi Sylwia Bielawska, posłanka na Sejm RP.

Władze miasta i parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej są zgodni – edukacja zdrowotna to potrzebny przedmiot, który mógłby realnie pomóc młodym ludziom w lepszym rozumieniu emocji i dbaniu o zdrowie psychiczne. Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że pozostanie on nieobowiązkowy.

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodano: 14 października 2025 12:01

Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:

PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
`