Dodano: 6 listopada 2021 13:05

nasz news Turyści w samym środku polowania. Po drodze mijali zastrzelone zwierzęta

Tematy: 


O dużym szczęściu mogą mówić turyści, którzy w okolicach w masywie Łysej Górze weszli w sam środek polowania. O tym, że tak jest zorientowali się dopiero, kiedy weszli na myśliwych. Nie zaniepokoiły ich nawet mijane po drodze truchła zabitych zwierząt.

O incydencie można przeczytać na fanpejdżu facebookowym Nasze Lasy. Zamieszczono tam relację turystów, którzy kilka dni temu spacerowali po lasach w okolicy Lwówka Śląskiego.

– W niedzielę, w same południe, będąc na spacerze na Łysą Górę (niebieski szlak). Natknęliśmy się na polanie na grupę myśliwych, dość sporą, na oko ok 20-25 samochodów. Obok nich znajdowała się małą tabliczka „Uwaga polowanie”, wcześniej na szlaku ani przy wejściu do lasu nie było żadnej informacji. Kilkaset metrów dalej (nie schodząc ze szlaku) natknęliśmy się na zabitego jelenia. – piszą turyści.

Pod wpisem udostępnionym ponad 150 razy pokazało się kilkadziesiąt, często wulgarnych wpisów. My o komentarz w tej sprawie poprosiliśmy leśników. Z odpowiedzi, jaką dostaliśmy  wynika, że turystów w tamtej okolicy w ogóle nie powinno być:

– Wiemy o tym incydencie. Jeleń został zastrzelony podczas polowania. To polowanie było zgłoszone i legalnie. Turyści, którzy tam byli nie powinni się znaleźć w tym miejscu. Szlak był zamknięty z właśnie z uwagi na polowanie. Sprawa została zgłoszona do Polskiego Związku Łowieckiego, który wyjaśnia całą sytuację – czytamy w odpowiedzi.

Dziś nie wiadomo, kto zawinił: czy miejsce polowania i zamknięty szlak nie były wystarczająco dobrze oznakowane, czy turyści wykazali się wyjątkową niefrasobliwością. Sprawie będziemy się przyglądać.

Zastrzelony podczas polowania jeleń. Fot. źródło: faceboook nasze lasy

Zastrzelony podczas polowania jeleń. Fot. źródło: faceboook nasze lasy

 

To jest Nasz news

Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!

Zobacz także