

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj wieczorem w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice. W wypadku zginął operator kotwiarki.
– Wczoraj przed godz. 23-cią w rejonie G-51 wypadkowi uległ operator kotwiarki. Wezwany na miejsce lekarz Górniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził zgon mężczyzny – informuje KGHM.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Sprawę bada Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu i specjalna komisja. Decyzją zarządu miedziowego giganta, we wszystkich oddziałach spółki wprowadzono trzydniową żałobę.
48-letni mężczyzna, który zginął wczoraj wieczorem, pracował w kopalni od 2002 roku.
Przypomnijmy, tydzień temu KGHM informował o innej tragedii. Po trwającej kilka godzin akcji poszukiwawczej ratownicy KGHM odnależli ciało górnika. Mężczyzna nie wyjechał na powierzchnię po swojej zmianie. Okoliczności jego śmierci bada specjalna komisja. 50-latek pracował w kopalni od 2013 roku.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Ankieterzy zapukają do mieszkań. Wałbrzych rozpoczyna inwentaryzację źródeł ciepła
Kontrole taksówek na aplikację w Wałbrzychu. Ponad 150 sprawdzonych pojazdów i zatrzymana osoba poszukiwana
Strażacy przeciskają się między samochodami. Każda minuta może decydować o ludzkim życiu
Wyrzuciła psa z okna, bo nie chciało jej się wyjść na spacer. 57-latka z zarzutem znęcania się nad zwierzęciem
Nocny pożar przy ul. Mieroszowskiej. Płonął budynek gospodarczy
Półtoraroczne dziecko zatrzaśnięte w rozgrzanym aucie. Policjanci wybili szybę, by uratować malucha
„Lato na 600!” startuje na Piaskowej Górze. Piknik rodzinny już w piątek
Wałbrzych na policyjnej mapie zagrożeń. Te problemy mieszkańcy zgłaszają najczęściej
Zabytkowa parowozownia w Jaworzynie Śląskiej w ogniu. Trwa walka o uratowanie części kompleksu
Blisko 3 kilogramy narkotyków i broń u 45-latka z Wałbrzycha. Mężczyzna był także poszukiwany