Dodano: 1 grudnia 2018 18:00

[1/31]

Tragiczne warunki na drogach. Wóz strażacki w rowie

Tematy: 


Fatalne warunki na drogach dały się dziś we znaki nie tylko kierowcom. Sporo strachu najedli się strażacy Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu, którzy jadąc do kolizji dwóch aut sami wylądowali w rowie.

Około godz. 10.50 dwa zastępy straży pożarnej wyjechały do zgłoszenia o zdarzeniu drogowym, jakie miało miejsce na drodze zjazdowej do Strugi od strony pomnika Ułanów Nadwiślańskich. Podczas dojazdu do miejsca, ok. 200 m od miejsca zdarzenia  kierowca jednego z wozów zgłosił całkowity brak przyczepności pojazdu.

Pomimo niewielkiej prędkości i desperackich wręcz prób odzyskania panowania nad pojazdem wóz bezwładnie staczał się w kierunku aut, które brały udział w zderzeniu i stojących w ich okolicy osób. Wtedy kierowca zdecydował się zjechać na lewe, oddalone przeciwne do strony poprzedniego zdarzenia, pobocze drogi.Duży, bojowy wóz zsunął się wzdłuż drogi, zjechał do biegnącego wzdłuż pobocza rowu melioracyjnego a następnie osunął na bok. Mówi aspirant sztabowy Łukasz Zajączkowski z PSP w Walbrzychu:

Akcja podnoszenia trwała kilka godzin. Do podniesienia wozu zadysponowano specjalny samochód techniczny z JRG we Wrocławiu. Ostatecznie około godziny 16 samochód stanął na kołach.

Przez cały czas trwania akcji droga wojewódzka 375 na odcinku Struga – Szczawno-Zdrój była zamknięta.

Wywrócony bojowy wóz strażacki. Szczawno-Zdrój, 1.12.2018 r.fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Komentarze


© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015