Tragedia w Jaworzynie. Kolej: kładka była zabezpieczona. Prokuratura: to nie pierwszy raz

4 marca 2019 14:34. Wyłączona z ruchu kładka nad torami w Jaworzynie Śląskiej. 3.03.2019 r. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


Głupia zabawa lub internetowy challange mogły być przyczyną tragedii, do jakiej doszło w sobotę wieczorem w okolicach stacji kolejowej w Jaworzynie Śląskiej. 16-letni chłopak zginął tam od porażenia prądem kolejowej trakcji elektrycznej.

Prokurator Rejonowy ze Świdnicy Marek Rusin  informuje, że w sobotę wieczorem grupa młodzieży w wieku od 14 do 16 lat znajdowała się na nieczynnej kładce kolejowej w okolicach starego dworca kolejowego w Jaworzynie Ślaskiej. W pewnym momencie jeden z chłopców spadł na przebiegającą pod kładką trakcję kolejową.

– 16 letni chłopiec będąc na tej kładce albo z niej skoczył, albo spadł do jednego z wagonów wypełnionego koksem. Spadając został porażony prądem z trakcji, która znajdowała się nad stojącym na torze pociągiem towarowym. Do chłopca wskoczyła jego koleżanka. Prawdopodobnie go reanimowała i  wzywała pomocy. Na miejsce przybył jeden z pracowników PKP, który miał powiadomić służby. Dzisiaj została przeprowadzona sekcja zwłok. Z ustaleń sekcyjnych wynika, że przyczyną zgonu była niewydolność oddechowo-krążeniowa, spowodowana porażeniem prądu. 

W jaki sposób młody człowiek spadł z zabezpieczonej przed takimi zdarzeniami kładki? Rzecznik PLK Mirosław Siemieniec zapewniał, że kładka nad torami była prawidłowo zabezpieczona:

– Kładka nad torami jest wyłączona z użytku. Trzy wejścia na nią były zabezpieczone w sposób, który jednoznacznie zakazuje wstępu. Obiekt nie łączył peronów oraz terenów miejskich.

Prokuratura ustaliła jednak, że to nie pierwszy raz, kiedy młodzież znajdowała się na kładce.

– Pojawiła się wersja, że chłopcy ci nie po raz pierwszy byli na tej kładce. – dodaje prokurator Rusin – Już wcześniej mieli z kładki skakać do wagonów wypełnionych węglem. Mieli to nagrywać przy użyciu telefonów komórkowych, które od nich zabezpieczyliśmy.

My już kilka godzin po zdarzeniu sfotografowaliśmy przez nikogo nie niepokojoną młodzież kręcącą się w okolicy kładki:

Obecnie śledztwo prokuratury prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci 16-letniego chłopca. Wyjaśniane są kwestie zabezpieczenia nieczynnej kładki pod kątem jej prawidłowości. Wykonywane są czynności w kierunku narażenia osób się tam znajdujących na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

 

Komentarze

Dodano: 4 marca 2019 14:34
Pozostałe informacje
© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015