To koniec. Wałbrzyska straż miejska traci fotoradar.

11 sierpnia 2015 12:00. fot. antyradary.phi.pl

Senat odrzucił poprawki senackiej komisji. Straże miejskie i gminne od stycznia 2016 r. nie będą mogły używać fotoradarów, także tych stacjonarnych.

Senatorowie nadali ostateczny kształt projektowi posła SLD Macieja Banaszaka. Zgodnie z nim straże miejskie i gminne od 1 stycznia 2016 r. nie będą mogły używać fotoradarów.Wcześniej na senackiej komisji zgłoszono dwie poprawki. Jedna zakładała okres przejściowy, w którym samorządy mogłyby sprzedać swój sprzęt. Druga miała pozwolić zachować strażnikom fotoradary stacjonarne – do ich działania nigdy nie było zastrzeżeń.

Ustawa nie oznacza, że fotoradar na stałe zniknie z wałbrzyskich ulic. Prawo do użytkowania urządzenia przejmie ITD. Różnica polegać będzie na tym, że pieniądze za wykroczenia nie będą zasilały już budżetu gminy, a Krajowy Fundusz Drogowy. Przeprowadzona ma zostać również weryfikacja miejsc, w których urządzenie pomiarowe będzie ustawiane. Ma to po pierwsze wyeliminować proceder sztucznego „nabijania” puli mandatów, z drugiej strony fotoradar ma trafić w miejsca, w którym przekraczający dopuszczalną prędkość kierowcy stanowią realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia mieszkańców.

Z prawem do używania urządzeń stacjonarnych straże gminne i miejskie stracą nie tylko możliwość obsługiwania fotoradarów. Samorządy nie będą też mogły już stawiać rejestratorów przejazdów na czerwonym świetle – co ostatnio stawało się niezwykle popularnym rozwiązaniem. O komentarz do sprawy poprosiliśmy wczoraj rzecznik Straży Miejskiej w Wałbrzychu. Do dziś dnia nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

By ustawa zaczęła obowiązywać, musi ją podpisać prezydent. Decyzję podejmie zaprzysiężony niedawno prezydent Andrzej Duda.

Dodano: 11 sierpnia 2015 12:00
.
  • PlusyIMinusy pisze:

    Na pewno jestem za weryfikacją miejsc, w których stoją radary, bo nieraz się przytrafiało, że SM omijała naprawdę niebezpieczne miejsca kosztem rejonów nabijania skarbonki.
    Mam pewne wątpliwości co do funduszu drogowego, bo skoro przez jakąś gminę cisną samochody jak szalone, to przynajmniej jakaś z tego korzyść była, a teraz ta gmina może sobie zdechnąć, bo fundusz uzna, że remontować w koło Macieju trzeba A1. Więc sami mieszkańcy albo zostaną skubnięci po kieszeni, albo zgnuśnieją w swoich miejscowościach, których nie stać na położenie głupiego chodnika.
    Nie rozumiem też jednej rzeczy, mianowicie dlaczego nie można rozstawiać rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle? Skoro obywatel ma prawo nakręcić takie (no, akurat w tym przypadku pierońsko niebezpieczne) zachowanie swoją kamerką w samochodzie i to stanowi dowód wykroczenia, jeśli tylko na filmie widać sygnalizator i samochód, to czemu nagle SM za to nie może ścigać?

    Z jednej strony oznacza to koniec pewnej patologii i to akurat dobrze. Z drugiej, czy Polacy zaczną jeździć bezpieczniej bez kija nad głową? Boję się odpowiadać sobie na to pytanie.

    • Jacek Zych pisze:

      Obywatel może sobie nagrać i wysłać nagranie do policji. Koniec. Nie może wystawić na tej podstawie mandatu. To samo będzie dotyczyło straży miejskiej. Po co komu wydawanie pieniędzy, na urządzenia, skoro nie będzie można egzekwować kary za wykroczenia?

    • xxx pisze:

      Chodzi o proceder ustawiania zmiany świateł tak by kierowca nie miał szans na zatrzymanie się i zmuszenie kierowcy do przejazdu na czerwonym. Jak zwykle brak przepisów określających czas zmiany świateł.

  • MaciejB pisze:

    To może w końcu zlikwidujemy tych nierobów. Dołącz do nas !!!
    https://www.facebook.com/pages/Zlikwidować-straż-miejską-Wałbrzych/1042759442403674?ref=hl

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    `