Dodano: 13 czerwca 2020 18:44

Strażacy, policjanci czy urzędnicy pompują na potęgę. Tak pomagają chorym dzieciakom

Tematy: 


Internet obiegają filmiki, na których całe jednostki strażaków czy policjantów ćwiczą pompki czy przysiady. Akcję Gaszyn Challenge rozpoczął strażak z Gaszyna, który chciał zebrać pieniądze dla chorego na rdzeniowy zanik mięśni Wojtka. Szybko okazało się, że akcja jest strzałem w dziesiątkę i udało się zebrać ponad 10 milionów złotych na specjalny lek dla chłopca. Dziś organizatorzy wrzucają drugi bieg i chcą pomagać innym dzieciom.

Zasada zabawy jest banalnie prosta. Nominowani do akcji muszą zrobić 10 pompek lub 10 przysiadów i wpłacić co najmniej 5 złotych na pomoc chorym. Jeżeli nie zrobią pompek czy przysiadów, mają wpłacić co najmniej 10 złotych. Każdy kto ukończył wyzwanie nominuje trzy kolejne instytucje lub osoby, które mają 48 godzin na podjęcie wyzwania.

Po sukcesie zbiórki dla Wojtusia, jej inicjator rozpoczął zbieranie pieniędzy dla dzieci w całej Polsce. Na portalu siepomaga.pl powstały specjalne skarbonki, do których można wpłacać pieniądze. Na Dolnym Śląsku uczestnicy zabawy pomagają Mia cierpiącej na SMA. Na terapię genową w Stanach Zjednoczonych także potrzeba około 9 milionów złotych. Do tej pory udało się zebrać ponad 60 tysięcy.

Kto w naszym regionie wsparł akcję? To grupy, które przyłączyły się do zabawy.

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015